Reporter "19:30" tłumaczy, że "twarzą rządu Tuska w tworzeniu nowej polityki i narracji o imigrantach w Polsce" ma być prof. Maciej Duszczyk. To on próbuje uspokajać w programie, że unijny pakt nie przymusza naszego kraju do przyjmowania migrantów. - A ze względu na to, że Polska jest pod presją migracyjną ze strony Białorusi oraz przyjęła ponad milion uchodźców z Ukrainy, to na pewno przez jakiś dłuższy czas będzie zwolniona w ogóle z kontrybuowania w zakresie solidarności europejskiej - stwierdził, a dziennikarz pozostawił to bez wyjaśnienia.
- Na miłość boską! Co to jest kontrybuowanie i z czego będziemy zwolnieni? Mam nadzieję, że z tej solidarności - niecierpliwi się Paweł.
Hanna Majewska na początku nie chce odpowiadać, bo - jak przyznaje - "boi się po raz kolejny wyjść na głupią". Otwiera się dopiero, gdy zapewniam, że też tego nie rozumiem. - To kontrybuowanie to coś związanego z trybunałem? Może chodzi o to, że nie będziemy musieli stawać przed tym unijnym sądem, gdy nie przyjmiemy imigrantów? - zastanawia się na głos.
-



























#tvpis #bekazpisu #pis #media #tvp
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzPIS stworzył abstrakcyjne państwo, gdzie wszystko jest odwrócone do góry nogami, kłamstwo było nazywane prawdą, aparatczyk dziennikarzem, złodziej patriotą itd. Chyba nawet twórcy Monty Pythona czegoś takiego by nie wymyślili.