Trymusowe ciekawostki: uwaga zły Brutus.

Na mozaikach układanych przed wejściami do domów bogatych Rzymian zamieszczano swojsko brzmiące napisy Cave canem! "Strzeż się psa" to ówczesne odpowiedniki spotykanych u nas tabliczek na ogrodzeniach.

Poniższa mozaika pochodzi z jednej z odkopanych w Pompejach willi.

#trymhistoria #historia #ciekawostki #starozytnosc
trymvs - Trymusowe ciekawostki: uwaga zły Brutus.

Na mozaikach układanych przed we...

źródło: comment_b0gLyU2UJdgg2tptig4hBg4f6kSOjopf.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czajna_Seczen: racja! Polecam niezwykle zajmującą pracę poświęconej średniowiecznym i nowożytnym wyobrażeniom o osobie króla. Ta konkretna ciekawostka znajduje się w rozdziale opisującym obrzędy detronizacji, których autor dopatruje się w linczach na upadłych władcach etc.
S. Bertelli, The King's Body. Sacred Rituals of Power in Medieval and Early Modern Europe.

Do zdobycia w sieci!
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trymvs: Obelix i Asterix to też słynne celtyckie imiona. Galowie, czyli jedno z plemion celtyckich mieli nawet najdłużej opierającą się Imperium Rzymskiemu wioskę.
  • Odpowiedz
Trymusowe ciekawostkiu: tona wosku.

Królewskie kancelarie późnego średniowiecza wydawały mnóstwo dokumentów, z których każdy musiał być opatrzony w stosowną pieczęć. Oblicza się, że za panowania francuskiego władcy, Filipa Pięknego tylko w 1326 roku jego kancelaria zużyła ponad 1250 kg tego materiału.

Ciekawostką jest również to, że królewskie pieczęcie (ściślej mówiąc tłoki) jako jeden z głównych atrybutów władzy i najważniejszy wówczas środek uwierzytelniający były oficjalnie niszczone w dniu śmierci monarchy (przez łamanie bądź przetapianie).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe ciekawostki: upadek cywilizacji rzymskiej widziany w rozpowszechnieniu blondynów w spodniach.

Gdy dziś wielu widzi zagrożenie w tzw. multikulti, którego najjaskrawszą oznaką ma być rosnący udział ludzi o ciemnej karnacji w populacji Europy, a z drugiej strony we wszelkich wynalazkach nowoczesnej mody męskiej (mężczyzni w dziwacznych tunikach etc) branych za oznakę ożywienia tendencji "postępowych" sytuacja schyłku imperium rzymskiego była zadziwiająco i paradoksalnie odwrotna.

Rzymianie nie byli rasistami we współczesnym tego słowa znaczeniu. Pod ich
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aleksander_Newski: dość zwięzłym i analitycznym przeglądem starszych koncepcji i próbą wypracowania nowej jest książa A. Goldsworthy, How Rome Fell. Death of a Superpower. Do znalezienia w sieci. Inne polecałem jakiś czas temu Jones, Heather (najprzystępniejsza i jest po polsku), Halsall.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czajna_Seczen: przekaz zamieścił w swej kronice z XIII w. Giraldus Cambrensis, ale zdaje się, że czytałem gdzieś alternatywny, ale teraz nie jestem pewien. Być może jest to zwykła próba oczernienia pogańskich obrzędów przez chrześcijańskiego pisarza.
  • Odpowiedz
Trymusowe polecanki: kryzys i upadek cesarstwa rzymskiego cz.1

Nie ma chyba w nowożytnej historiografii dzieła porównywalnego do The Decline and Fall of the Roman Empire Edwarda Gibbona. Absolutny rozpisany na kilkanaście tomów (12) klasyk, którego rozmach, znakomite walory językowe i innowacyjność zapewniły mu status jednego z kamieni milowych w dziejach historiografii. Rzadko się zdarza, aby książka naukowa wydana w II. poł. XVIII wieku zachowywała niewątpliwą wartość poznawczą dla współczesnego czytelnika. I nawet
trymvs - Trymusowe polecanki: kryzys i upadek cesarstwa rzymskiego cz.1



Nie ma chy...

źródło: comment_NkZiAPMc64Lo9ZfkD7VtGteTKFHLehlw.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe polecanki: najlepsza jednotomowa historia Bizancjum.

Książka Warrena Treadgolda, A History of the Byzantine State and Society, Stanford: Stanford University Press 1997, (1020 stron) dzierży trymusowy tytuł najlepszego jednotomowego opracowania dziejów cesarstwa bizantyjskiego.

+duża szczegółowość (jak na jednotomówkę)

+połączenie
trymvs - Trymusowe polecanki: najlepsza jednotomowa historia Bizancjum.



Książka Wa...

źródło: comment_4KQFJbd0enkjQmqCI7fktOrmKAKIkijZ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe ciekawostki: jeszcze raz o miarach.

W literaturze ludowej czasów staropolskich wśród bohaterów dających ewidentnie zły przykład często przewija się postać oszusta. Miara piwa czy wódki była wówczas czymś świętym, stąd potępienie dla wszelakiego rodzaju karczmarzy i karczmarek oszukujących podchmielonych już chłopów. Postać ta pojawia się i w ikonografii. Wśród polichromii siedemnastowiecznego kościoła w Słopianowie (wielkopolskie) wyróżnia się scena przedstawiająca diabła dzierżącego za kark nieszczęsną kobietę, która 'nie dolewała".

Ówczesny chłop w czeluściach piekielnych
trymvs - Trymusowe ciekawostki: jeszcze raz o miarach.



W literaturze ludowej czasó...

źródło: comment_XXDHWkYmUUwYMJpjLOjIZeeswBCEDRTi.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe ciekawostki: rzut kamieniem.

Wbrew pozorom wyrazenie to nie ma charakteru abstrakcyjnego i wywodzi sie z pierwotnych miar dlugosci. Wowczas gdy nie wymagano od miar dokladnosci, ale prostoty, praktycznosci i intuicyjnosci, miary takie jak 'na rzut kamieniem', 'na strzal z łuku', 'na rzut siekierą' 'na slyszalnosc rżenia konia' były oczywistym i wygodnym narzędziem poruszania się w przestrzeni. Wszelkie łokcie, stopy, sążnie należą już do wyszego stadium rozwoju miernictwa. Na Słowacji jeszcze pod koniec
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anorax: nigdzie nie pisałem o powszechności tego przekonania! Panowało ono m. in. w późnośredniowiecznej Francji. Pojawia się chociażby jako wątek w popularnym romansie Galeran de Bretagne (XIII w), gdzie w odpowiednim kontekście jedna z bohaterek zarzuca pewnemu rycerzowi, iż wszyscy wiedzą, że bliźniaki mają dwóch ojców.
  • Odpowiedz
Trymusowe ciekawostki: nierówne płci.

Pewne greckie źródło z początku V w. p.n.e. informuje nas, że kobiecie karmiącej dziewczynkę (niemowlę) przysługiwały dwa razy mniejsze racje żywnościowe niż kobiecie karmiącej chłopca. Nic lepiej nie ilustruje charakterystycznego dla cywilizacji greckiej postrzegania płci...

Jeśli ktoś chce świetnego wprowadzenia w świat kobiet antyku polecam książkę pod wiele mówiącym tytułem Goddesses, Whores, Wives And Slaves: Women in Classical Antiquity (Sarah Pomeroy).

#trymhistoria #historia #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe ciekawostki: nierówny pojedynek.

We wczesnym średniowieczu popularnym sposobem na rozstrzyganie sporów sądowych były tzw. sądy Boże (iudicia Dei, ordalia). Jedną z przyjętych wariantów był pojedynek stron (duellium). Istotnym problemem trapiącym prawników była jednak kwestia dopuszczalności walk kobiety i mężczyzny. Ci którzy akceptowali tego typu pojedynki zalecali, aby dla wyrównania szans mężczyzna walczył zakopany po pas w ziemi...

Najlepszą książkę poświęcił sądom Bożym R. Bartlett, Trial by Fire and Water: The Medieval
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trymvs: Sądy Boże były popularne przez całe średniowiecze. W piętnastowiecznych traktatach o fechtunku uczono nawet specjalnych technik walki w czasie pojedynku sądowego. Przykładem takiego traktatu może być "Gladiatoria" z ok. 1430 roku.
  • Odpowiedz
Trymusowe ciekawostki nr 42: antykrólicza rewolucja.

Mało kto wie, ale pierwszymi oznakami rewolucyjnego ducha jeszcze kilka miesięcy przed zburzeniem Bastylii było powszechne na wsi tępienie królików i niszczenie gołębników. Chłopi uzbrojeni w pałki, sierpy i kosy przeczesywali okoliczne łąki i lasy bezlitośnie tępiąc zwierzęta, pozostające dotąd pod ścisłą ochroną (polowanie na nie było zarezerwowane dla szlachetnie urodzonych). Podobnie wyżywano się na wydzielonych w kościołach ławkach dla miejscowych panów.

Jednym z pierwszych objawów niesubordynacji była
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stawros35: po polsku niewiele jest prac o rewolucji, które są przyjazne dla zwykłego czytelnika. Są świetne prace Baszkiewicza (chociaż "marksistowskie"), ale jego styl choć bardzo inteligentny to dość wymagający. Osobiście poleciłbym Gilotynę i Krzyż - Warrena H. Carrolla, z zastrzeżeniem, że to interpretacja ze stanowiska ortodoksyjnego katolika i trzeba brać poprawkę na mocny subiektywizm, ale czyta się dobrze.
  • Odpowiedz
Trymusowe ciekawostki nr 41: perwersyjni władcy renesansu.

Znamy doskonale wyczyny krwawych rzymskich cesarzy uwiecznione w dziełach Tacyta czy Swetoniusza. Nieszczęśliwie na naszym rynku niewiele jest opracowań przybliżających niesławne sylwetki włoskich despotów doby renesansu. Przebiegłość, wiarołomstwo i okrucieństwo podnieśli oni do rangi sztuki i zdawali się wzajemnie prześcigać w jej pielęgnowaniu. Dajmy tylko krótkie przykłady, resztę rezerwujmy na szerszy wpis na blogu.

Ferrante, który w 1458 roku zastąpił na tronie Neapolu swego ojca Alfonsa Aragońskiego
trymvs - Trymusowe ciekawostki nr 41: perwersyjni władcy renesansu.



Znamy doskonal...

źródło: comment_0RHcOnawLGeYUqobF25gLjQ6WsHJ6KY7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trymusowe ciekawostki nr 40 - anorektyczne świnie.

Zanim doszło do XVIII wiecznej rewolucji w rolnictwie cała Europa borykała się z problemem paszy dla zwierząt. Dotkliwy brak pastwisk, odpowiednich obór, i kwestie mentalne sprawiały, że nie potrafiono zapewnić hodowanym zwierzętom odpowiedniej ilości pożywienia na zimę. Jesienią wybijano zatem część stad, a reszta musiała jakoś dotrwać do pierwszych wiosennych traw. Jeszcze w XVII wieku bydło było wiosną tak osłabione wychudzeniem, że ręcznie wynoszono je na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trymvs: Warto chyba dodać, że w tamtym czasie Niemcy byli głodni takiej propagandy. Z jednej strony mieli duże ambicje, z drugiej strony właśnie dostali (niesprawiedliwie) po tyłku w wojnie i trzeba było znaleźć, wskazać jakąś siłę przeciwną narodowi.
  • Odpowiedz
Trymusowe ciekawostki nr 38: nekroantyk

Herodot, którego mieliście okazję w szkole poznać jako ojca historii nie wzdrygał się przed przedstawianiem swoim czytelnikom tego "jak było" nawet w kwestiach tak osobliwych jak nekrofilia.

W drugiej księdze swych dziejów dosadnie ilustruje uniwersalną zasadę ograniczonego zaufania na przykładzie egipskich speców od balsamowania.

Żon
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach