Starcie swóch fragmentów agentury, czyli Witek Gadowski, który znowu p-------ł sobie wpotylicę.
Jarosław Kaczyński unieważnił "misterną operację" Sienkiewicza. Durny Sienkiewicz obiecał premierowi, że wciągnie PiS w awanturę i potem będzie można przedstawiać PiS jako antypaństwowych warchołów. Tymczasem starły się tylko dwa fragmenty agentury, a Jarosław wygłosił świetne przemówienie u nas - w Krakowie. Tusk wrzeszczał na Sienkiewicza, a ratlerek usiłuje stroić groźne miny w telewizji. Klęska panowie, klęska, nawet prowokacja z zaatakowaniem




















