Wiecie co jest s---------e w polskim internecie? Gimbusy.
Zobaczy coś debil jeden z drugim, nie zrozumie, ale będzie tworzył swoje bzdury nie mające praktycznego powiązania z oryginałem. Na przykład demotywatory kiedyś, to nie były obrazki z podpisem, tylko treściami, które demotywowały. Jak wpłynęły do polskiego internetu to wyglądało to dosłownie jak tłumaczenie "your argument is invalid" na "twój argument jest inwalidą". Śmieszne obrazki z podpisami albo pseudoproblemami (które demotywowały Karyny problemami typu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 102
@kozaqwawa:
Mały murzynek obsypał się mąka i biegnie do kuchni:
- Mamo, mamo, jestem biały!
- Nie mam teraz na to czasu, idź do ojca.
- Tato, tato, jestem biały!
- Nie mam teraz na to czasu, idź
  • Odpowiedz