Na Wykopie wspieram raczej obóz gimboateistyczny, bo mam mocno negatywne zdanie o (zwłaszcza, ale nie tylko) polskim katolicyzmie, jego "teologii proboszczowskiej" i maszynie społecznej Kościoła i nie zamierzam udawać, że dopatruję się tam tego, czego nie dostrzegam. Ale to wszystko nie oznacza, że obok m. in. stoików, Spinozy i Petera Singera nie lubię sobie poczytać równie wielkich (a może i większych) Tomasza, Anzelma czy Augustyna ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Tomasza moim skromnym
eoneon - Na Wykopie wspieram raczej obóz gimboateistyczny, bo mam mocno negatywne zda...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Croce: Jasne, ranking jest zapewne zbiasowany na parę różnych sposobów (choć raczej nie prokatolicko, bo na 4. miejscu Hume), ale nie znam w sumie innego bardziej reprezentatywnego, nieraz linkowali go na r/askphilosophy. Zresztą takie rankingi i tak powinny być traktowane z dużym dystansem.

Ale niezależnie od wszystkiego bardzo bym się zdziwił, gdyby jakiekolwiek zestawienie od zawodowych filozofów nie uwzględniało Tomasza w pierwszej dwudziestce jeśli idzie o historię filozofii, czyli w
  • Odpowiedz