• 0
Ja z żoną osiemnaście lat i dwa nastoletnie gówniaki pod pachą, nie zamienił bym tego na nic, jak czytam takie "słuszne" wywody to od śmiechu mnie wygina jak kaczora donalda. Wedłóg Ciebie to co mają walentynki wspólnego z małżeństwem i dziećmi? Przecież to święto kwiaciarek.
  • Odpowiedz
@MordimerMadderdin: ja wczoraj też. Post średnio obraźliwy, zlecający jednej użytkowniczce pójście gdzie indziej, 2:1 w stosunku plusów do minusów, tych pierwszych prawie setka. To mi go usunęli i jeszcze grozili banem :(
  • Odpowiedz
"Dzień przyjaciela", no ja p------ę. Równie sensowny co walentynki, dzień chłopaka/dziewczyny, dzień kobiet i reszta tych plastikowych śmieci, które tak zapamiętale obchodzicie. Tak to jakoś już jest, że o innych pamiętacie tylko wtedy, kiedy przypomni kalendarz. W pozostałe dni nagle przestają istnieć - chyba że czegoś potrzebujecie, hipokryci.
#oswiadczenie #hipokryzja #swiatmordimera
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach