@Malandrino: Co nie znaczy, że też nie chciał się wspomóc przy tworzeniu ;p

Ja na początku myślałem, że może chodzić o to, że każdy jest dla każdego obcy. Niby żyjemy razem, ale każdy osobno, oddzielnie.

No, ale każdy ma swoją interpretację ;p
  • Odpowiedz