Mamy koniec dnia dziesiątego. Krótkie podsumowanie.
Okinoumi przegrał dwie ostatnie walki. Oznacza to, że sprawa tytułu jest jeszcze szeroko otwarta. Na ten moment liderami z wynikami 8-2 (i już kaci-kosi) są:
Takakeisio, Okinoumi, Asanojama, Mitakeumi, Meisei. Tak więc sami solidni zawodnicy. W grze ciągle też są Takarafudzi i Tsurugisio (niezły debiut w makunouci swoją drogą).
Tojonosima dziś się wycofał.
Make-kosi (8-2) mają już Terutsujosi, Aojama, Siodai i Cijotarju.
Zaglądając na chwilę do dziurjo zauważymy, że Ikioi, riksi
Okinoumi przegrał dwie ostatnie walki. Oznacza to, że sprawa tytułu jest jeszcze szeroko otwarta. Na ten moment liderami z wynikami 8-2 (i już kaci-kosi) są:
Takakeisio, Okinoumi, Asanojama, Mitakeumi, Meisei. Tak więc sami solidni zawodnicy. W grze ciągle też są Takarafudzi i Tsurugisio (niezły debiut w makunouci swoją drogą).
Tojonosima dziś się wycofał.
Make-kosi (8-2) mają już Terutsujosi, Aojama, Siodai i Cijotarju.
Zaglądając na chwilę do dziurjo zauważymy, że Ikioi, riksi


A Mitakeumi przegrał z Rjudenem. Zadziwiające.
Enho dał radę Kotosiogiku - nieźle!
Mijogirju wrócił do walki i wygrał z Terutsujosim.
Asanojama przegrał z Hokutofudzim.
Okinoumi znów przegrał tym razem z Tsurugisio (naprawdę