Gryzę się dzisiaj z myślami czy dobrze zrobiłem nic nie robiąc.
W jednym ze sklepów w mieście #krakow byłem świadkiem patologii. Stojący przede mną typ o głowę niższy ode mnie, o wydziaranym karku i łysej głowie, mocno pijany zaczął zagadywać do ludzi (nie był aż tak bardzo nachalny). Niech sobie zagaduje, ale we mnie wyczuł coś co pozwoliło mu się przede mną otworzyć, pokazać swoje patoskille, nie wiem czy chciał
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Indikatiwus_presentusaktiwus: Muszę Cię zmartwic, ale kasjerka nie będzie musiała oddać za żadne czekolady. Ja bym miał to serdecznie w głębokim powazaniu, traci na tym właściciel sklepu, który zwykle jest gnojem w stosunku do swoich pracowników (nie licząc kierownictwa).
  • Odpowiedz
Pierwszy dzień w CC już za mną i było...c-----o.
Atmosfera jako taka jest fajna, wszyscy chętni do pomocy albo do pogadania, ale no k---a nie potrafię wciskać umów starszym osobom, których nie stać na leki albo naprawdę miłym, młodym kobietom, na które często trafiam ( ͡° ͜ʖ ͡°). Przez pierwsze pół godziny roboty starałem się zbijać argumenty tych osób, które nie były zainteresowane ale po pewnym czasie przestałem
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lanekrasz: a co studiowałeś?

Jeżeli nie po drodze Ci do pracowania w swoim 'zawodzie', postaraj sie jak najdłużej (tak ze 2 miechy przynajmniej) wytrzymać w tym CC. Potem masz dwie opcje: 1) iść do jakiegoś sklepu 2) iść do biura i na początek handlować pożyczkami/ubezpieczeniami.
Ścieżka 1 moze pozwolić Ci na wyspecjalizowanie sie w handlowaniu czymś konkretnym, często niszowym = fajna kasa. Ścieżka 2 to po kilku miechach droga otwarta
  • Odpowiedz
@FotDK no słyszałem, że takie pasje najlepiej rozwijać na własną rękę, w sensie być samoukiem i tyle
@Kick01 a chciałem zostać nauczycielem, zmarnowałeś mi cel w życiu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
na fali wyrzutów sumienie muszę to z siebie wyrzucić
oto mój sekret


  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Ale szczęście mnie spotkało, pojechałem do apteki po leki dla mamy i 100 w aptece znalazłem na ziemi, podniosłem i zabrałem, teraz tylko mam lekkie wyrzuty czy tą stówę zgubił ktoś dziany, czy jakaś babcia której były to ostatnie pieniądze z emerytury... #kasa #stowa #bogactwo #sumieniemniemeczy #szczescie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@oehuuuu: masz rację, pozostanę przy myśli że zgubił to jakiś nadęty bogacz, a być może mój prezes z pracy to tymbardziej będzie łatwiej mi ją wydać.
  • Odpowiedz