"Wpadło mi w ucho...", odcinek: 84, Lady Linn And Her Magnificent Seven. Subskrybuj tag: #wpadlomiwucho
W dzisiejszym odcinku odwiedzimy kraj, w którym jeszcze nie byliśmy. Zapraszam na muzyczną podróż do Belgii. Tutaj zapoznamy się z panią Lien De Greef, która tworzy wraz ze swoim zespołem pod szyldem Lady Linn And Her Magnificent Seven. Lien studiowała jazz i muzykę rozrywkową na Konserwatorium w Gandawie. Gdy ukończyła studia została wokalistką w rockowym zespole
@padobar: prawda, wokalista z tego filmu, Łukasz Wiśniewski opowiadał jak ciężko o pozwolenie na granie na ulicy @Xenesthis: znam tą wersję, gusta są różne, uwielbiam Ninę, ale w tej piosence szukam czegoś innego, i daje mi to wersja The Animals - Don't let me be Misunderstood
@zordziu: nie chodziło mi o to że brakuje grajków na ulicy, tylko że w tym utworze w mojej opinii w refrenach potrzebny jest taki smutny wydźwięk, jaki słychać np. w wersji od @Xenesthis :D
dziś na uszy zapodaję sobie same kobiece głosy (jak powtarza mój kumpel [któremu się wydaje, że takie sformułowanie jest ok] "mega wypas funki na maksa")