Kurde dawno tak dobrze wyprodukowanego albumu nie słyszałem. Mix master no idealny, a nawet w stanach często z tym jest różnie. Na każdym kroku czuć dbałość o szczegóły i perfekcje Sokoła. Na taki album czekałem.

Po pierwszym odsłuchu:
Najlepsze tracki: Pluszowy, pomyłka, i tak i nie, nie da na da, skażony, MC Hasselblad.

Ja bym usunął Z tobą i w lepiej jak jest lepiej wymienił wokalistę z refrenu.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kwmaster: master spoko ale często bardzo nierówno wokale i tempo z aranżacja, „z toba” akurat mi bardzo siadło ale pare rzeczy jest za cicho albo za ciasno zrobione np. I tak i nie z kolei jest mocno chaotyczne.

Problem jest z ta płyta głównie taki, ze często Sokół brzmi jakby był gościnnie u kogoś a tym bardziej nie pasuje to do solo
  • Odpowiedz
@kiszczak: chodziło mi oczywiście o tą płytę która w zalewie obecnego gówna, jest niczym graal ( ͡º ͜ʖ͡º) nie siedzę w tym od wczoraj ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@Mlichal: xD
Ludzie to już sobie wszystko dopowiedzą xD
W numerze Sokoła o apokalipsie jedynymi ludźmi jakich spotyka to szafiarka i raper dla którego najważniejsze to gonić za trendami (tak w dużym skrócie).
Podziwiam wyobraźnie, by dopowiedzieć sobie, że to Wena xD
  • Odpowiedz