Mirki co odwaliłem dzisiaj na poczcie :D Poszedłem na pocztę odebrać jakiś polecony do mnie i pokazuję dowód, podpisuję coś u Pani w okienku a Pani do mnie, żebym się podpisał czytelnie i taki dialog nastąpił:
Pani: Pan podpisze się czytelnie jeszcze raz.
Ja: Nie umiem, jestem lekarzem.
Pani: Jakim lekarzem?
Ja: Od ciast.
Pani: Pan podpisze się czytelnie jeszcze raz.
Ja: Nie umiem, jestem lekarzem.
Pani: Jakim lekarzem?
Ja: Od ciast.








#smichyhihy #smiej #sie #ze #mnie #razem #ze #mnom
Kapusta kiszona w butach