@Cinkito: Bo nie każdy jest koneserem piłki, tylko może być kibicem konkretnego klubu? Dla mnie oglądanie jakichś Liverpoolów na kiju nie ma sensu, bo wali mnie to czy przegrają czy wygrają. Nie ma emocji, co według mnie jest kluczowe w oglądaniu sportu. Wolę oglądać jak mpja Jaga kopie się po czołach, niż patrzeć na zgrabny futbol lig zachodnich, ale pozbawiony ładunku uczuć
  • Odpowiedz
Włoskie, żałosne w ch*j i dwulicowe media, krytykują naszego Krzysztofa Piątka, że nie strzela. Jak napastnik ma ciągnąć drużynę skoro system gry tejże w nie istnieje. Jedyne akcje zaczepne organizowane są na zasadzie indywidualnych umiejętności-coś co grają chłopaki z podwórka. Nie widać tam, większego wkładu trenera. Współpraca na skrzydłach w zasadzie nie istnieje - tak samo jak gra bez piłki. To są elementarne zasady, bez których próżno szukać powodzenia w rywalizacji z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach