@inoks: ten jest fajny ale tamten miał taki klimacik piękny
chciałbym żeby kiedyś Senti wydał takie "Lost Tapes" z polskimi kawałkami które do tej pory nie wyszły a miał je nagrane
  • Odpowiedz
Kiedy byłem dzieckiem, jeździłem z wujkiem na wyścigi F1 do Monako. Pierwsze pieniądze w kasynie wygrałem w wieku, w którym wy zastanawialiście się na co wydacie pieniądze z komunii nie wiedząc jeszcze, że wasi zaściankowi rodzice wydadzą je na remont dużego pokoju w waszej norze w wielkiej płycie. Dlatego polscy raperzy z ulicznym rodowodem nie przyznają się nigdy do bycia homoseksualistą, mimo że w większości nimi są. Gdybyście podążali za rozwojem świata,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie znam, nie interesuję się polskim rapem. Znam parę ksywek i to tyle. Kiedy działałem na terenie Polski, nie czułem przynależności do rapgry. Na dobrą sprawę odjechałem tej scenie juz lata temu. Pamiętam jak nagrywaliśmy z chłopakami ze stoprocent numer i Peja chwalił się, że przekopali studenta z Armenii na Jeżycach i zabrali mu telefon. Ja umiem zachować się elegancko w towarzystwie i dało mi to do myślenia. Nie woziłem się nigdy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kanye West był wielkim fanem Sentino. W 2002 roku spełnił swoje marzenie i wyprodukował bit dla Sebastiana. Jednak kariera Kanye nabrała obrotów i podpisał on cyrograf z diabłem i to on zadecydował o sukcesie artysty w życiu zawodowym. Gdy Kanye pracował nad albumem „Yandhi” w proponowanych utworach wyświetlił mu się utwór Sentino - Przy Bogu. Nie mógł przestać go słuchać wiedział, że to tym utworem inspirowali się apostołowie podczas pisania pisma świetego.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach