#sejm zPISem mi nie po drodze, nie głosowałem na nich ale...
..to co się wyłania przechodzi najśmielsze koszmary. Z frazesami na gębach w sposób arogancki, buńczuczny, wyrachowany (aczkolwiek pozbawiony refleksji i rozwagi, jakby nie przypuszczali, że mogą stracić władzę) dossali się jak pijawki do władzy, kasy, profitów, bezkarności i wszelakiego dobrodziejastwa jakie można sobie zagarnąć kosztem narodu. Wiem, że każda partia robiła podobnie ale nie taką skalę, nie tak zachłannie, bez opamiętanie,
#sejm dzisiejsze przesłuchanie pokazuje, że nawet rodziny byłych członków pisu albo rodziny znajomych członków pisu znajdowały zatrudnienie w spółkach albo instytucjach zależnych od władzy. Dzisiejszy świadek prowadził firmę a po dojściu przez pis do władzy pracował w sektorze publicznym, jego żona pracuje w PKO, z jego żoną pracuje ktoś z rodziny ministra Rau. Oni przez 8 lat wszędzie włożyli swoich a stawiam, że zdecydowana większość nie miała kompetencji do danego stanowiska i