Dla pisiorów liczy się tylko ich własny interes. Mieliśmy sprowadzić milion ludzi którzy po gruntownej selekcji (odpowiedniej kwocie danej w łapę) mieli #!$%@?ć za psi grosz u Bocheńskiego w gospodarstwie. Już widzę jak w trakcie albo na koniec kontraktu większość z nich się rozpływa i wszyscy zaczynamy odczuwać skutki - tym razem - nielegalnej imgiracji i wzrostu przestępczości. Już nawet nie chce myśleć co gdyby się okazało, że taki jakiś Edward wpuścił
- To wiedział Pan czy nie? - Tak jak mówiłem, odpowiedź na to pytanie zawarłem w swojej swobodnej części wypowiedzi. Artur Soboń - komisja kopertowa
- To wiedział Pan czy nie? - Tak jak mówiłem, polskiemu rolnictwu trzeba pomagać, brakuje rąk do pracy, to jest bardzo ważne... Lech Antoni Kołakowski - komisja wizowa
Ach z niecierpliwością czekam na zdartą płytę z komisji pegazusowej, brakuje mi do kolekcji.
Cały czas nawija o brakujących pracownikach w rolnictwie. Czy wiele czynności w rolnictwie nie jest już zmechanizowanych? Non stop powtarza o borówkach. Przecież do tego są kombajny. Wspominał o kapuście. Kapustę też zbiera się mechanicznie. #sejm #polityka
Gość raczej skończony politycznie (ale ma #!$%@? bo to najbogatszy poseł Podlasia), ale poza tym nic nie mogą zrobić bo lobbowanie jest dozwolone w prawie. W dupie jest osoba która wydała te wizy.