@panzyd:

Myślę, że jego wyobrażenie nt ludzi, których do tej pory widział tylko w internecie poprzez wykreowane przez nich samych wizerunki, #!$%@?ło się z hukiem o twardy beton rzeczywistości.
  • Odpowiedz
Nasi milusińscy #przemcel i #sebcel mają ze sobą sporo wspólnego - niezbyt inteligentne przegrywy z wybujałym ego, którzy myśleli na pewnym etapie życia, że są gwiazdami internetu, co upoważnia ich do traktowania innych z góry.

Osobiście jednak większą sympatię czuję do Przemasa - owszem, to w pewnym momencie był sfrustrowany, opryskliwy, a nawet niebezpieczny typ (słynne „przyjdę nawet na uczelnię), ale wygląda na to, że faktycznie trochę zmądrzał (był taki wpis z anonimowych na mirko, że niby ktoś tam z nim gadał i Przemek zwierzył się, że żałuje pajacerki z czasów instagrama).

Sytuacja z Kiecolem z kolei niczego nie nauczyła Sebastiana - nadal w wiadomościach jest wulgarny, agresywny, nadal się wywyższa.

Dodatkowo
@rafalewtrancamsie: Seba jest uparty na osioł. Żeby było jasne - upór się przydaje, ale wtedy gdy jest kierowany we właściwą stronę oraz gdy posiadasz odpowiedni kapitał społeczny i przydatne umiejętności.

I właśnie dlatego #mlm to gówno - bo wmawiają osobom niewykształconym, młodym, życiowo nieopierzonym i bez praktycznych umiejętności, że mogą mieć bez większego wysiłku złote góry, podczas gdy ten ich cały "biznes" nie ma najmniejszych znamion profesjonalizmu, skupia
  • Odpowiedz
@mateosz_inbecki: do niego to nie trafi, wciąż wierzy w bajki, że będzie bez wysiłku i w krótkim czasie zarabiał sporo siana, tylko to chce słyszeć, wszystko o pracy i wysiłku go brzydzi i ma to w dupie
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi czy ja dobrze rozumiem,
przez to że Seba zaczął się bujać z tymi ludźmi od tego MLM-u, niejako "wypromował" ich wśród ludzi na tym tagu, a ci świadomi czym jest ten cały MLM, zaczęli zgłaszać tę ekipę do odpowiednich instytucji. I przez to, ci ludzie od tej piramidy #!$%@? się na Sebe, który się wystraszył i praktycznie skasował się z internetu?
#sebcel
Chyba trzeba szyfrem pisać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A więc, oglądałem ostatnio film, w którym pewien bohater Sepastian Nieusiadło został zdegradowany i okrzyczony przez swoich szefów, oraz kazanu mu, aby zniknął na pewien czas z Internetu, bo mogą być problemy.
Szefowie z tegoż filmu, wraz z Sepastianem Niesiedzącym postanowili wyprowadzić pewnej stronie wojnę, gdzie jedyną ich amunicją, jest zgłaszanie wszystkiego, co się da.
Jak szybko zweryfikowalo ich zycie,
@hitsmer: W sumie to straszne. Chłopak odkładał kasę zasuwając w pizzerii, przyjechał na ten cały event w trakcie majówki, którą mógł spędzić z rodziną, cieszył się jak dziecko, że ich wszystkich zobaczył na żywo, robił co mógł żeby narobić dobrego PR, ale niestety - ego liderów jest bardzo kruche, bo ludzie z zewnątrz, którzy to wszystko oglądali nie byli skłonni do podziwu. Taka śmiertelna zniewaga nie mogła się odbyć bez
  • Odpowiedz