Hej mireczki. Opowiem wam dzisiaj histori życia mojego kolegi stulejarza-s---------y. Nazwijmy go Sebastian. Los chciał, że na prawdę ma tak na imię.

Sebastian nigdy nie był duszą towarzystwa. Od dzieciństwa frajer popychany przez kolegów. Na stołówcę w przedszkolu koledzy zawsze zabierali mu widelec, lub kanapki. W życiu miał jedną operację. Niestety prawdopodobnie nastąpiły przerzuty na mózg. Tak więc nasz kolega jest kwintesencją stulejki.

Ale wracając do rzeczy. Sebastian ma teraz 18 lat. Jego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ZAWSZE JADĄC TRAMWAJEM STARAM SIĘ WYPATRZEĆ TĄ JEDYNĄ KARYNĘ MISS LINII 22 KTÓRA CODZIENNIE JEŹDZI 7:30 Z PRZYSTANKU KOŚCIUSZKI I SIADA POD OKNEM CZEKAM CIERPLIWIE AŻ DOJEDZIEMY DO PRZYSTANKU POD TEATREM GDZIE ONA WYSIADA O GODZINIE 7:55 WTEDY SZYBKO ZAJMUJE JEJ MIEJSCE I WYOBRAŻAM SOBIE ŻE WYGRZANE SIEDZENIE TRAMWAJOWE TO JEJ CIAŁO I CIEPŁO FOTELA TO JEJ CIEPŁO KTÓRE TERAZ PRZENIKA MOJE CIAŁO I TEN FOTEL TO JEJ CIAŁO KTÓRE TULI SIĘ
Synekdocha - ZAWSZE JADĄC TRAMWAJEM STARAM SIĘ WYPATRZEĆ TĄ JEDYNĄ KARYNĘ MISS LINII ...

źródło: comment_CdBY5KlEtXPVrkBEBGqH2zWo6QYSHfES.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@minusuj: widocznie wszyscy uważają, że sebastory są tylko dla elity siedzącej na mikro i nie powinno się ich upubliczniać dla pospólstwa odwiedzającego tylko główną
  • Odpowiedz