@entrop: @Infantor: @dembski: @knysha: ja jestem tak słaby, że w HotS-ie jestem w bronzie (zresztą w WoL w tym sezonie to samo ;_;) i to nawet nie top, odkąd mam betę wygrałem raz - Zergiem... na pojedynczego proxy barracka, czego nie rozumiałem do końca :D Wyscoutowałem go przypadkiem.
@tell_me_more: musisz wziąć pod uwagę, że gdzieś tak dopiero po 500 grach będziesz wiedział ocb w tym w ogóle. nie przejmuj się przegranymi, koncentruj na poprawianiu słabych stron. w żadnej innej lidze nie będziesz sobie mógł pozwolić na naukę kosztem wygrania gry, więc na prawdę siedź w tym brązie i poprawiaj swoją grę a nie koniecznie chciej miec wina. cały czas workery i supplye. CAŁY czas. niema czegoś takiego jak strategia
@entrop: no na razie (gram 2 dzień) ćwiczę w kółko 4 gate na protosa i zerga, nexus first i potem ms + carriery albo kolosy+stalkery na terrana. Tylko się nie wyrabiam czasowo, jak atakuję, zwykle przeciwnik ma już więcej wojska.

Jak próbuję grać "na logikę", to jest jeszcze gorzej :)
@Chudy_: Wiesz, w czym jest problem? Znam wszystkie metody allinowania protossów, ale nie jesteś w stanie przygotować się na wszystkie tak, żeby nie być w plecy, jeżeli nie przyfarcisz scoutem. Wybierasz więc kilka jak na loterii i modlisz się żeby przychodził jakiś inny...
@entaroadun: Niestety, do mastera nie jest tak łatwo wejść, i to nie przez trudność, tylko dziwny system lig (teraz to w ogóle nawet w dół spaść nie da).

Tak wyglądał mój ostatni sezon:

4 obrazki

same winy, nawet diamentów mi nie losowało, zdarzało mi się wygrać z top8 masterem... I gówno, żadnego awansu :(

Z żalu przerzuciłem się na randoma
@Elethynh: Heh zacnie to wygląda. A ile miałeś punktów na koniec sezonu? Do mastersa znacznie trudniej jest wejść i pamiętaj, że tam gra tylko 2% z graczy (a w diamencie 18%). Ciśnij dalej w końcu przeniesie jak będziesz takie wysokie win ratio utrzymywał.