Wzięłam się za oglądanie #sabrina i dzięki za nic. Już dzisiaj miałam koszmary, że moją znajomą prześladuje duch jej zmarłej córki a ja muszę jej pomóc. Mam w mieszkaniu świece i amulety, więc spróbuję ją oczyścić. Zamiast u mnie wylądowałyśmy w jakimś hostelu, więc próbowałam zrobić krąg z soli (Tu już chyba wpływy Supernatural), a w tym hostelu mieli #!$%@? solniczki. Musiałam się śpieszyć, bo na następny dzień miałam jechać na woodstock...z
#seriale #sabrina
co oni zrobili z cioteczką hildą ;( ale w sumie nie jest to wielki problem, bo czarny charakter też jest niezłym milfem, albo wręcz gilfem
notabene dobry czas dla seriali z dreszczykiem- the haunting of hill house, niezła nowa seria american horror story, gdzie ostatnie w sensie wszystkie poza pierwszymi dwoma były #!$%@?, a teraz jeszcze Sabrina
krwawa miesiączka można by rzec- jako że wszystkie zacząłem w tym miesiącu i
Stężenie feminizmu, girl power, lgbtqxyz i poprawności politycznej jest tak wielkie, że #!$%@?ło poza skalę. Przesada nawet jak na Netflixa

Sabrina jest feministyczna i lewacka do bólu i zamierza obalić patriarchat. A każdy facet w serialu jest szowinistyczną świnią, poza kuzynem Sabriny który jest gejem xD


#netflix #sabrina
Abradolf_Lincler - > Stężenie feminizmu, girl power, lgbtqxyz i poprawności polityczn...

źródło: comment_LH4VHgadAVuPpaeM7NfAftcgzRMFq8xK.jpg

Pobierz
@nonOfUsAreFree: Sabrina jest najbardziej zbliżona do Riverdale. W końcu od tych samych twórców. Jest ciut mniej infantylna, ale tak samo przestylizowana. Młodzieżowa jest też mimo wszystko - z całym tym bagażem nastoletnich problemów. Jednak jak ktoś chce, to się jakoś w tym odnajdzie. Dla mnie to nadal głupiutkie, ale do zniesienia. Z opiniami trzeba też brać poprawkę na jakieś platoniczne obsesje do aktorek. Na wykopie tego pełno :P

Ze Stranger Things
@nonOfUsAreFree: @lesniok:
Finał sezonu już za mną. Gdzieś tak do połowy miałam wielkie nadzieje, ale czegoś mi jednak zabrakło.
Powiem tak, tchu mi nie zaparło, ale źle też nie było.

Jest to serial o nastolatce, więc w sumie nie wiem czego spodziewała się część odbiorców.
Mi trochę nie podeszła końcówka sezonu, jakoś tak bez polotu przedstawili pewne wydarzenia. Ale to już może zależeć od kwestii gustu po prostu.
Ogólnie dałabym
Po pierwszym odcinku Sabriny - jest bardzo dobrze. Idealna dawka mroku i tajemniczości, z domieszką komedii.
Czuję się jakbym oglądał po raz pierwszy Harry'ego Pottera, takiego bardziej dla dorosłych. Krew, zwłoki - wszystko jest. Nie chcę niczego spoilować, więc nie będę się rozpisywać.
Natomiast gdzie inni wykopkowie widzą poprawność polityczną? Nie wiem. Zdziwienie, że czarownice to feministki? O kurde.
O seksualności nie było ani wspomniane, no ale jedna postać nosi kolorowy szlafrok,
RedBulik - Po pierwszym odcinku Sabriny - jest bardzo dobrze. Idealna dawka mroku i t...

źródło: comment_CQFtvshKJUut788vUq82q23ccBgDVwm8.jpg

Pobierz