tl;dr


Jutro zajęcia zaczynam o 13 więc postanowiłem posiedzieć dziś trochę dłużej. I tak zastanawiam się nad istotą introwertyzmu. O ile nie mogę wypowiadać się za wszystkich bo ile jest osób tyle jest opinii na ten temat, o tyle mogę powiedzieć jak jak ja to widzę z własnej perspektywy. Tak, jestem introwertykiem. I najlepiej czuję się sam ze sobą. Nie potrzebuję do szczęścia setek znajomych, nie potrzebuję wianuszka ludzi którzy mówią mi jaki jestem zajebisty i takie tam. Pewnie zaraz ktoś zacznie krzyczeć: hurr ale jak to, co chwila wrzucasz gunwo pod tagiem #rysujzdratharem i #rysujzwykopem ty hipokryto durr. Tak, wrzucam bo lubię, bo umiem coś niecoś jak na samouka. Wszystko co rysuję, robię to dla siebie i dla własnej satysfakcji. Po części właśnie to skłoniło mnie do tych przemyśleń. Skoro poruszam ten temat to warto powiedzieć coś o tym jak wyglądają moje kontakty z innymi. Otóż nie mam jakichś większych problemów w tej materii. Nie mam problemu z luźną rozmową z obcymi ludźmi, nie jest to jakieś wielkie wyzwanie. Ot, czynność jak każda inna, jedzenie, picie, spanie. Pewnie niektórzy powiedzą, że introwertyk to osoba, która boi się kontaktu z innymi ludźmi, trzymająca się na uboczu, będąca w cieniu. Po części to prawda.

Tylko tutaj dochodzimy to podziału między introwertykami. Bo zauważyłem że introwertyzm można podzielić na dwa typy: pierwszy to introwertyzm neutralny, stan w którym człowiek nie ma problemu z kontaktem ludźmi, lubi spędzać czas samemu, nie czuje potrzeby otaczania się dużym gronem znajomych by odczuwać satysfakcję. Drugim typem jest introwertyzm negatywny. Tacy ludzie boją się zawierania kontaktów, izolują się od innych z różnych powodów ( zapewne przez urazy z dzieciństwa, bo sam wspominam ten okres niezbyt miło ), czują się niezrozumiani i wyjątkowi. Tacy ludzie żyją we własnych świecie, odcinając się od reszty i pielęgnując w sobie obawy i urazy.
@karol-bialy: nawet nie o to chodzi, tutaj raczej mam na myśli jakąś chorą presję ze strony reszty społeczeństwa, bo masz być taki jak my, nie możesz się wyróżniać. Mnie osobiście cholernie denerwuje takie coś. Ale postanowiłem żyć swoim życiem i mieć resztę gdzieś. Daleko jestem od gloryfikowania intorwertyków bo przecież oni się poświęcają swoim pasjom ple ple ple. Ekstrawertycy robią to samo więc nie widzę tu żadnej różnicy. Introwertyzm to
  • Odpowiedz
@karol-bialy: najważniejsze żeby dobrze czuć się ze samym sobą. Jak tak patrzę na siebie to w sumie ktoś mógłby powiedzieć że nie jestem introwertykiem. Bo porozmawiam, pośmieszkuję, jak jest jakiś wypad to się zabiorę. Ale mimo wszystko wolę posiedzieć sam. I tutaj niektórzy mogą się przyczepić po nie wpisuję się w takie ramy typowego introwertyka, tfwnogf i przegrywa. Bo chyba większa część społeczeństwa tak sobie nas wyobraża
  • Odpowiedz
@wrakczasu: jak będe miał ochotę to mogę sobie narysować krula na tronie ( ͡º ͜ʖ͡º) A jak jakiś tfwnogf chce to mu narysuję jego wymarzonego paska, oczywiście jeśli będę odpowiednio zmotywowany...finansowo...( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Kurde, mircy, mirkówny wielkie dzięki! Nie sądziłem że moje bazgroły mogą tak się spodobać. Ponad 150 plusów pod portretem Pana Jędrka niezwykle mnie zaskoczyło. Daliście mi motywację do dalszej pracy, chociaż wiem że nie jest to najwyższy poziom i co drugi azjata zrobiłby to lepiej, to serdzecznie wam dziękuję :3 Postanowiłem stworzyć nowy tag #rysujzdratharem gdzie będziecie mogli podawać mi swoje propozycje na nowe rysunki, a także oglądać inne moje