Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 2
źródło: Zobacz Bożenko
Pobierz@roxisia: to dobre akurat xd
- 1
ANETA
Aneta miała dar uwodzenia, ale wierność nigdy nie była jej cnotą. Zdradzała nie tylko kochanków, lecz także obietnice, które sama składała pod wpływem nocy, muzyki i wina. Jej zdrady nie wynikały z okrucieństwa, a raczej z tego, że bardziej kochała wolność, zachwyt i chwilę niż jednego człowieka. Przy Dionizosie nauczyła się, że namiętność bywa piękna, ale rzadko bywa wierna.
#przegryw #roxisia
Aneta miała dar uwodzenia, ale wierność nigdy nie była jej cnotą. Zdradzała nie tylko kochanków, lecz także obietnice, które sama składała pod wpływem nocy, muzyki i wina. Jej zdrady nie wynikały z okrucieństwa, a raczej z tego, że bardziej kochała wolność, zachwyt i chwilę niż jednego człowieka. Przy Dionizosie nauczyła się, że namiętność bywa piękna, ale rzadko bywa wierna.
#przegryw #roxisia
źródło: U Dionizosa
PobierzCzy Aneta to materiał na kochankę?
- Tak 52.9% (9)
- Nie 47.1% (8)
@roxisia: o co ci chodzi z tym profilem? cringe
- 1
@krzysztof-mirko: xD
- 1
@roxisia Aldren ma zaparcie, Roksana musi mu dać nospe
- 2
@andrzejpodloga: i tak, i nie, bo zaklęcie rzucone, więc ten wątek zakończony i będzie kolejny, nagrody nie ma żadnej oprócz całusa czarodziejki
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
@ProstyHuop: Ale żeś wybrał, żeby zignorować chłopca, a mógł za chłopcem pójść, mogło być inaczej już od studni. 🥳
@roxisia: dużo ognia skłania do odpowiedzi smok, jednak człowiek zamieniający się w smoka to coś egzotycznego. Ludzie się zmieniają w demony raczej, tak mi się wydaje no to ogon demona.
- 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 1
Quest: Złe zaklęcie
Aldren ignoruje dziwne słowa chłopca przy studni i idzie do karczmy w mieście. Przy stole wita go rudowłosa, proponując wyborny napitek.
- Wyglądasz blado. Jak ściana w kaplicy - mruknęła rudowłosa, przesuwając kufel w stronę Aldrena. - Napij się. Szkoda byłoby, gdyby taki mężczyzna padł mi tutaj bez pozwolenia.
- Troszczysz się o wszystkich obcych przybyszów?
Uśmiechnęła się szczerze.
Aldren ignoruje dziwne słowa chłopca przy studni i idzie do karczmy w mieście. Przy stole wita go rudowłosa, proponując wyborny napitek.
- Wyglądasz blado. Jak ściana w kaplicy - mruknęła rudowłosa, przesuwając kufel w stronę Aldrena. - Napij się. Szkoda byłoby, gdyby taki mężczyzna padł mi tutaj bez pozwolenia.
- Troszczysz się o wszystkich obcych przybyszów?
Uśmiechnęła się szczerze.
źródło: 9757
PobierzCo dalej?
- Kontynuować znajomość z rudowłosą. 50.0% (6)
- Podążać za tajemniczą blondynką. 50.0% (6)
- 2
Quest: Złe zaklęcie
Aldren zsiada z konia i przywiązuje go przy bramie. Idzie śladem świecących run aż do studni na rynku. Tam stoi wychudzone, brudne dziecko.
- Pan świeci tak samo jak tamten człowiek.
Aldren marszczy brwi.
- Który człowiek? Gdzie?
Aldren zsiada z konia i przywiązuje go przy bramie. Idzie śladem świecących run aż do studni na rynku. Tam stoi wychudzone, brudne dziecko.
- Pan świeci tak samo jak tamten człowiek.
Aldren marszczy brwi.
- Który człowiek? Gdzie?
źródło: 9751
PobierzCo dalej?
- Podążać za matką z dzieckiem. 36.4% (4)
- Udać się do wieszczki. 18.2% (2)
- Zignorować sytuację i najebać się w karczmie. 45.5% (5)
- 1
@orkako: nie wiem, po co taki tag, można obserwować profil
- 1
Quest: Złe zaklęcie
Aldren zsiada z konia i bada kamienie przy bramie. Runy wciąż pulsują światłem, ale teraz tylko wtedy, gdy dotyka ich dłonią. Nagle widzi krótką wizję: ogień, cień smoka i sylwetkę kogoś w kapturze, kto wypowiada zaklęcie. To nie była zwykła klątwa.
Mieszkańcy zaczynają szeptać, że podobne znaki pojawiły się już wcześniej. Zawsze przed czyjąś śmiercią albo zniknięciem. Aldren ma mało czasu. Jeśli nie ustali, kto naznaczył go przy bramie,
Aldren zsiada z konia i bada kamienie przy bramie. Runy wciąż pulsują światłem, ale teraz tylko wtedy, gdy dotyka ich dłonią. Nagle widzi krótką wizję: ogień, cień smoka i sylwetkę kogoś w kapturze, kto wypowiada zaklęcie. To nie była zwykła klątwa.
Mieszkańcy zaczynają szeptać, że podobne znaki pojawiły się już wcześniej. Zawsze przed czyjąś śmiercią albo zniknięciem. Aldren ma mało czasu. Jeśli nie ustali, kto naznaczył go przy bramie,
źródło: 9750
PobierzCo dalej?
- Porozmawiać ze strażnikiem. 20.0% (2)
- Iść śladem run wgłąb miasta. 80.0% (8)
@roxisia: Sesja RPG na wykopie czy jak?
@roxisia: No to mi wygląda na kampanię RPG z mistrzem gry czy jak im tam. Raz w życiu w to grałem, nawet ciekawe doświadczenie, sam mistrz gry właśnie ma wymyślać całą kampanię, co się wydarzy kiedy i jakoś reagować na zdarzenia (czasami improwizować)
- 2
Quest: Złe zaklęcie
Aldren czuł, jakby coś rzuciło na niego czar. Kiedy przejechał przez bramę miasteczka, powietrze nagle zgęstniało, koń zarżał niespokojnie, a na kamieniach pod kopytami pojawiły się pulsujące runy. Przez moment świat zawirował, jakby ktoś nakrył go obcą wolą.
Rycerz złapał się za skroń. Słyszał szept, cichy i lepki, powtarzający jedno słowo: „Wracaj…”
Nie był to jednak głos rozsądku. To było zaklęcie.
Od tej chwili Aldren wiedział, że coś podąża
Aldren czuł, jakby coś rzuciło na niego czar. Kiedy przejechał przez bramę miasteczka, powietrze nagle zgęstniało, koń zarżał niespokojnie, a na kamieniach pod kopytami pojawiły się pulsujące runy. Przez moment świat zawirował, jakby ktoś nakrył go obcą wolą.
Rycerz złapał się za skroń. Słyszał szept, cichy i lepki, powtarzający jedno słowo: „Wracaj…”
Nie był to jednak głos rozsądku. To było zaklęcie.
Od tej chwili Aldren wiedział, że coś podąża
źródło: 9749
PobierzCo dalej?
- Ustalić, kto mógł rzucić zaklęcie i dlaczego? 85.7% (6)
- Udawać, że nic się nie stało i ruszyć dalej. 14.3% (1)
- 1
- 1
- Jeśli się zgadzasz, chodź na zaplecze.
Roksana odsunęła ciężką kotarę i wpuściła go do małego, ciepłego pomieszczenia za izbą. Pachniało suszonymi ziołami, miodem i dymem z paleniska. Na stole leżały bandaże, gliniane miseczki i flaszka czegoś, co równie dobrze mogło leczyć, jak i zabić.
- Usiądź, mój Panie - powiedziała łagodniej. - Jak cię zwą? - zapytała, namaczając bandaże w leczniczej mazi.
- Sir Aldren z Czarnego Boru.
Roksana uniosła brwi.
- Z Czarnego Boru?
Roksana odsunęła ciężką kotarę i wpuściła go do małego, ciepłego pomieszczenia za izbą. Pachniało suszonymi ziołami, miodem i dymem z paleniska. Na stole leżały bandaże, gliniane miseczki i flaszka czegoś, co równie dobrze mogło leczyć, jak i zabić.
- Usiądź, mój Panie - powiedziała łagodniej. - Jak cię zwą? - zapytała, namaczając bandaże w leczniczej mazi.
- Sir Aldren z Czarnego Boru.
Roksana uniosła brwi.
- Z Czarnego Boru?
źródło: 9747
PobierzWybierz kolejną misję:
- "Król w potrzebie" 38.9% (7)
- "Złe zaklęcie" 61.1% (11)
- 2
- 2
- 3
No i dochodzimy do podium.
1. @ProstyHuop — 25 pkt
Wchodzi na sam szczyt nie dlatego, że miał szczęście, tylko dlatego, że od początku szedł przez ten turniej jak tarzan. Po ogłoszeniu wyników staje w świetle pochodni, zgarnia sakwę zwycięzcy i patrzy na resztę z miną człowieka, który wiedział. Po prostu wiedział. Na jego skroni widać tylko drobne rozcięcie, na dłoniach ślady walki, ale to bardziej ozdoba niż rana. Dostaje złoty
1. @ProstyHuop — 25 pkt
Wchodzi na sam szczyt nie dlatego, że miał szczęście, tylko dlatego, że od początku szedł przez ten turniej jak tarzan. Po ogłoszeniu wyników staje w świetle pochodni, zgarnia sakwę zwycięzcy i patrzy na resztę z miną człowieka, który wiedział. Po prostu wiedział. Na jego skroni widać tylko drobne rozcięcie, na dłoniach ślady walki, ale to bardziej ozdoba niż rana. Dostaje złoty
źródło: image
Pobierz- 8
- 2
Punkty zostały podliczone. Teraz robimy bitwę osób, które dostały tyle samo punktów.
Walka #ankieta #przegryw pomiędzy: @Wimix21 oraz @Peppe_theFrogg_enjoyer // do godz. 22:30
Stawka jest bardzo wysoka.
Oto pierwsza wykopowa gra o śmierć i życie, a jej prowadzącą jest #roxisia
Walka #ankieta #przegryw pomiędzy: @Wimix21 oraz @Peppe_theFrogg_enjoyer // do godz. 22:30
Stawka jest bardzo wysoka.
Oto pierwsza wykopowa gra o śmierć i życie, a jej prowadzącą jest #roxisia
Komu przyznać -0,5 pkt?
- Wimix21 53.3% (8)
- Peppe_theFrogg_enjoyer 46.7% (7)
- 1
@walicwasss: w sensie chcesz mu dać -0,5 pkt? xD
@roxisia: k---a nie doczytalam miało byc odwrotnie xDDD odejmij ode mnie
- 1
Punkty zostały podliczone. Teraz robimy bitwę osób, które dostały tyle samo punktów.
Walka #ankieta #przegryw pomiędzy: @remlezar oraz @Marek_Tempe // do godz. 22:30
Stawka jest bardzo wysoka.
Oto pierwsza wykopowa gra o śmierć i życie, a jej prowadzącą jest #roxisia
Walka #ankieta #przegryw pomiędzy: @remlezar oraz @Marek_Tempe // do godz. 22:30
Stawka jest bardzo wysoka.
Oto pierwsza wykopowa gra o śmierć i życie, a jej prowadzącą jest #roxisia
Komu przyznać 0,5 pkt?
- Remlezar 72.2% (13)
- Marek_Tempe 27.8% (5)
- 3
Komu przyznać +1 pkt?
- Vulcanitu 31.3% (5)
- Kulfonix 68.8% (11)
- 2
Komu przyznać +1 pkt?
- Roxisia 42.1% (8)
- Tired_ 57.9% (11)
- 1
@ProstyHuop: NO USPOKÓJ SIĘ JEZU, to nie koniec
- 1
Karta nr 1 || Donojedź || zwierzęta
Donojedź to duży ssak lądowy występujący na terenach otwartych i półotwartych. Najczęściej zasiedla suche równiny, trawiaste obszary oraz lekko pagórkowate przestrzenie z dostępem do wody. Preferuje miejsca dobrze nasłonecznione, o umiarkowanie ciepłym klimacie. Unika gęstych lasów i terenów podmokłych.
Wygląd
Donojedź ma masywną budowę ciała. Jego tułów jest szeroki i ciężki, osadzony na krótkich, silnych kończynach zakończonych twardymi racicami lub grubymi palcami przystosowanymi do poruszania się po suchym,
Donojedź to duży ssak lądowy występujący na terenach otwartych i półotwartych. Najczęściej zasiedla suche równiny, trawiaste obszary oraz lekko pagórkowate przestrzenie z dostępem do wody. Preferuje miejsca dobrze nasłonecznione, o umiarkowanie ciepłym klimacie. Unika gęstych lasów i terenów podmokłych.
Wygląd
Donojedź ma masywną budowę ciała. Jego tułów jest szeroki i ciężki, osadzony na krótkich, silnych kończynach zakończonych twardymi racicami lub grubymi palcami przystosowanymi do poruszania się po suchym,
źródło: 9697
Pobierz@roxisia: model od wszystkiego jest do niczego, takie są fakty
- 1
@SamiecCzlowiekaNierozumnego: to tak jak z człowiekiem












Nikt do końca nie wie, skąd się wziął. Po prostu któregoś zimowego poranka pojawił się przy wyciągu z tym swoim legendarnie niezręcznym uśmiechem, jakby jednocześnie chciał cię pocieszyć i ostrzec, że dziś połowa ludzi umrze przez lawinę.
#roxisia #przegryw #heheszki
źródło: Dziwny pan ze stoków
Pobierz