reduta Wałdocha - Łukasz Mańczyk (wiersz napisany z okazji Mundialu w Korei i Japonii w 2002 r. XD)
nam strzelać nie kazano, Spółdzielni się chciało
"to nie ja byłam ewą" na stadionie brzmiało
artyleryi Korei ciągną się szeregi
gdzie nie spojrzę jest kilku jako morza brzegi
i widziałem ich wodza lekko ręką skinął
i jak ptak ataku prawe skrzydło zwinął;
przeciw nim sterczy niepewna, bez formy, płocha
jak głaz bodzący morze reduta
nam strzelać nie kazano, Spółdzielni się chciało
"to nie ja byłam ewą" na stadionie brzmiało
artyleryi Korei ciągną się szeregi
gdzie nie spojrzę jest kilku jako morza brzegi
i widziałem ich wodza lekko ręką skinął
i jak ptak ataku prawe skrzydło zwinął;
przeciw nim sterczy niepewna, bez formy, płocha
jak głaz bodzący morze reduta




























Teraz patrzę, a ja zaznaczyłem 1/2.
Jak Belgia tego nie wygra, to usuwam konto na mirko (╯°□°)╯︵ ┻━┻
#mecz #pilkanozna #rosja2018 #mundial #bukmacherka
często grasz kursy z zerem po przecinku?