Kupiłem sobie wczoraj dwie rzeczy z odzieży wodoodpornej w Kauflandzie. W ostatnich tygodniach plan był taki by odtworzyć zestaw jaki mam (za grosze), na rower w Warszawie. No i w końcu się udało, choć – jak do tej pory – nie w miejscach w których planowałem zakupy (Lidl on-linie i Decathlon gdzie jest darmowa wysyłka promująca aplikację, ale mimo wszystko w Decathlonie wychodziło drożej za to co chciałem), a trochę przypadkiem. Wczoraj
W góry i na miasto. Kurtka Hamara i znakomity Anderson II Hybrid od Regatta

„Wybierz to, co da Ci najlepsze wspomnienia” – dzięki tym kilku prostym słowom, łatwiej jest mi podejmować pewne decyzje, także te dotyczące podróży. Ale ten tekst nie jest o podróżowaniu, ...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #










@Poludnik20: ostały się dlatego, że ludzi odstraszyła eksponowana w opisie produktu funkcjonalność spodni. Nie każdy wędkuje, a to kojarzy się z jakimiś gumowanymi rzeczami w których wchodzi się bez szwanku od razu do wody po kolana czy nieco niżej po pas. No to nie jest to. Takich bym sam nie wziął, to są w zasadzie z wyglądu przeciętne trekingi z masą wzmocnień i siatką –