Troszkę #niepopularnaopinia odnośnie wariatów z Death grips: płyta "Niggas on the moon" to ich najlepszy twór, to co zrobili na tej płycie r---------a. Znacie inną płytę z takimi beatami? Nosz arcydzieło. A potem zepsuli: zrobili hype na Jenny, które okazało się kopią Exmilitary, potem niby się rozeszli, żeby znowu wydać nic nie wnoszące CD.. NOTM to był ich szczyt, trzeba było na tym skończyć, a nie bawić się w ciuciubabkę
d.....p - Troszkę #niepopularnaopinia odnośnie wariatów z Death grips: płyta "Niggas ...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrSzatanek: a mógł wydawać płyty co roku, grać koncerty i spokojnie się z tego utrzymywać. Nie jestem wielkim fanem, kilka kawałków znam, ale swego czasu był w tzw. I lidze. Płyty, koncerty, featy, grono fanów. Szkoda :)
  • Odpowiedz
@kalul123: Zanim wydał drugie solo był magazynierem w jakiejś firmie kurierskiej. Teraz nie wiem, co słychać u Hasta, lecz po ostatnim jego wpisie na FB można wywnioskować, że szykuje kolejną płytę
  • Odpowiedz