Z Magika i jego skoku można cisnąć bekę, chociaż dla mnie to najbardziej gówniane z gównianej części człowieka.
Sam położyłem lachę na ten rodzaj muzyki parę lat temu, po prostu wolę lata 80 i początek lat 90 w hh.
Jedno jednak mnie wkurza, delikatnie mówiąc. Nazywanie Magika miernym raperem. Ten człowiek w kawałku typowo psychodelicznym, pokazał tyle, że dzisiejsze raperskie spece jedyne co mogą to p--------ć audiotune i modlić się o sprzedaż.
Pshemeck - Z Magika i jego skoku można cisnąć bekę, chociaż dla mnie to najbardziej g...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pshemeck: Nie wiesz co siedziało w jego głowie. Nie sądzę, żeby się ogarnął. Jednak nie można mu zarzucić zabawy słowem i ukryte przekazy. Jak na swój wiek był bardzo doświadczonym człowiekiem i chyba te doświadczenia go zniszczyły. Nie wszystko możesz wypluć na mikrofon i przejść obok tego obojętnie.
  • Odpowiedz
@jestem-tu gimbynieznajo, teraz słucha się jakiś łaków lil peepa i innych lilów, a DJ premier wybił tyle bitów, że głowa mała. Ja najbardziej kojarzę Skills Gangstarr
  • Odpowiedz
@Citaxin: ale co w tym złego, że ktoś słucha lilów? Ja tam lil peepa strasznie szanuje, za to co zrobił. Jego ból egzystencji był jednym z najbardziej autentycznych ever. A do bitów premiera moja bardzo często się bujała. Just why not both?
  • Odpowiedz
@miloMilowy:

Może spróbuj coś na trzeźwo nagrać i się okaże, że r------------ś scenę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Masz jakąś adaptację akustyczną tam gdzie nagrywasz?
I na ile głosów ten wokal nagrałeś?
Bo się zastanawiam...
  • Odpowiedz