TIL, że w prawdziwym świecie istnieje sport inspirowany quidditchem z Harry Potter i ludzie serio grają w to na turniejach xD
Dyscyplina nazywa się dziś głównie „quadball”.
Biega się z „miotłą” między nogami, są ścigający, pałkarze, obrońca i szukający, a zniczem jest… człowiek z piłeczką tenisową przypiętą do spodenek 💀
Najciekawsze jest to, że złapanie znicza nie zawsze oznacza wygraną — bo wygrywa drużyna z większą liczbą punktów po zakończeniu meczu.
Dyscyplina nazywa się dziś głównie „quadball”.
Biega się z „miotłą” między nogami, są ścigający, pałkarze, obrońca i szukający, a zniczem jest… człowiek z piłeczką tenisową przypiętą do spodenek 💀
Najciekawsze jest to, że złapanie znicza nie zawsze oznacza wygraną — bo wygrywa drużyna z większą liczbą punktów po zakończeniu meczu.
























