@jamtojest: nigdy nie miałem okazji słyszeć muzyki pidżamy na żywo (no prawie nigdy, bo Strachy na juwenaliach zagrały parę kawałków) i dlatego bym się wybrał. Wiadomo, że jakość nie ta sama, jak przed laty, ale żałuję cholernie, że mnie nie będzie, z własnej winy.. no a teraz mały kombos: strachy + pidżama.. :O
  • Odpowiedz
@CommanderStrax: Nie no, w takiej sytuacji to by było warto pójść. Dla mnie szczyt formy koncertowej to oni osiągnęli na rok - dwa przed zawieszeniem działalności i trzymali mega wysoką aż do pogrzebin. W ogóle nie było widać, że Grabażowi się już nie chce.

Myślę, że jeszcze zagrają ;) Parę tych koncertów od zawieszenia już było.
  • Odpowiedz
@oggy1989: o ile nie lubię jabol punka tak ta płyta jest całkiem fajna, akurat dzisiaj miałem na sklepie tłumy brudasów, bo był k---a koncert KSU, patrzyli na mnie jak na kosmitę...
  • Odpowiedz
@brick: sorry, zawsze lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik. Jeżeli wyjeżdżasz w piątek rano to powinieneś bez problemu zdążyć na koncerty bo przeważnie koło 15 się zaczynają o ile dobrze pamiętam.

Na razie jadę sam.


@brick: nieprawda.
  • Odpowiedz
@Angel_of_death: No właśnie nie wiem jeszcze czy rano, bo uzależnione to jest czy w czwartek będę szedł na noc do pracy i o której będę się spotykał z kumplem we Wrocławiu (chyba, że spotkam się z nim na miejscu). Jak jedziesz ze mną do daj szczegóły w prywatnej wiadomości, żebym odhaczył miejsce ;)
  • Odpowiedz