Zebraliśmy się tutaj, aby pożegnać jednego z nas. @winnux8 usypał swój mały kopczyk w miejscu, które było widoczne z każdego zakamarka Wykoplandii - w samym jej centrum. I taki też był, znajdujący się w centrum każdego ciekawego, doniosłego, wiekopomnego zdarzenia, mający swój wpływ, mniejszy czy większy na wszystko co się wartościowego działo. Swym ujmującym, wesołym sposobem życia potrafił przegonić największe smutki, zasiać radość pośród tłumu smutnych twarzy i spowodować, że wszystko
JesterRaiin - Zebraliśmy się tutaj, aby pożegnać jednego z nas. @winnux8 usypał swój ...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skryty pożeracz atakuje ponownie. Dzisiaj jego łupem padł jabłecznik i sernik. Blady strach padł na cały zakład. Przerażeni ludzie obawiają się wychodzić na korytarze samotnie, kobiety kryją swój dobytek w szafkach.

Na specjalnym zebraniu kolektywu potępiono karygodne zachowanie tajemniczego elementu i zaproponowano powołanie komisji do sprawy rozwiązania problemu, a także utworzenie małych zespołów trzymających straż w punktach krytycznych, tzn zawierających luźno pozostawione słodycze i ciasta.

Coraz częściej podejrzliwe spojrzenia kierowane są w moją
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No to... Co tam wczoraj, czyli 12.12.12. porabialiście ?

Ja, po robocie musiałem jechać do znachora, wróciłem późno, ale polazłem na miejscu do rodzinnej knajpki, w której jadłem naprawdę zajebiste naleśniki z boczkiem, serem i pieczarkami.

Dostałem browara, niezbyt dobrego, niezbyt hipsterskiego ale taniego i mocy poważnej, którego rozchlałem.

Potem
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groszek71:

Wierzę głęboko w to, że nie po to przyszedłem na świat, aby być niewolnikiem rygorów narzuconych przez otoczenie wyznaczające kanony mody i urody według jakichś nie do końca logicznych kryteriów.

W związku z czym jednego dnia, sobie nic nie zjem, a drugiego wpierdzielę bizona z rogami, jeśli mnie ochota
  • Odpowiedz
Zebraliśmy się tutaj wszyscy, aby uhonorować jednego z nas. Doprawdy, trudno znaleźć bardziej charakterystyczną ikonę Wykopu niż @kamdz:. Człowiek o wybitnych umiejętnościach, stoickim spokoju, nieprzeciętnym intelekcie i urodzie, u którego stóp nieprzebrane rzesze kobiet (i jeden programista) gotowi byli złożyć swe serce w zamian za uchylenie choć odrobinę torby, którą z wrodzonej skromności zasłania swe oblicze. Osobowość tak skomplikowana, że wymyka się wszelkim próbom zaklasyfikowania, dla jednych pozostając wzorem honoru
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W robocie granda.

Ktoś zeżarł całe pudełko ptasiego mleczka, które miało być do poczęstowania nie wiadomo kogo tam.

Mam mocne alibi - akurat trwa atak na nasze IP i siedzę od rana w serwerowni - ale i tak i tak ludzie mnie podejrzewają. :]

#poprostujester
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GraveDigger: @knysha:

A ja czytuję dużo i namiętnie. Głównie bardziej nowele graficzne niż jakieś tam Marvele, ale zdarza się i takie klimaty.

Polecam, panowie... Nie ma jak komiks na jakąś podróż w autobusie czy pociągu, gdy nie chce się zagłębiać w książkę. ;]
  • Odpowiedz
Uwierz lub nie...

...lecz pamiętam ostatniego człowieka, który widział na własne oczy "Kota". Bednarek pracował w fabryce mebli jeszcze za Jaruzelskiego. Za kołnierz nigdy nie wylewał, ale potem stoczył się jeszcze bardziej. Ostatnie lata życia spędził na dożynaniu wątroby czym się dało i gdzie się dało.

Nim te k---y i złodzieje zabroniły picia pod chmurką, zbieraliśmy się na murach miejskich i chlaliśmy na co kogo było stać. Nie liczyło się kto był skąd
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ahem...

Ogłoszenie parafialne.

Jako skromny sługa Pana obdarzony przez Niego pewnym talentem do składania ładnych słów, a przez Jego Świątobliwość święceniami kapłańskimi niniejszym oficjalnie obejmuję w posiadanie Elegie Bananowe i przyjmuję zamówienia na mowy pożegnalne w intencji kogoś, kto został zbananowany.

Atrakcyjne
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwierz lub nie...

...lecz czasami można się poczuć jak komórka, do której wreszcie dopasowano słuchawki. Wszystko jest zgrane, płynie czysty dźwięk, taki jaki powinien być. Wszystko jest na swoim miejscu, problemy znikają lub stają się mało ważne. Wystarczy być tam, w miejscu, które w jakiś sposób dopełnia człowieka.

Są tacy ludzie. Jestem jednym z nich. Moje miejsce, mój punkt skupienia to pełne gwaru hipermarkety, wielopiętrowe świątynie pieniądza, które dla mnie są jak wielkie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Helier: A na zdrowie. :]

@anonim1133: Zawsze fascynuje mnie mentalność ludzi, którzy znając swe ograniczenia i tak pakują się na ścieżki dla nich nieprzystosowane okraszając to przyznaniem się do własnych słabości i ograniczeń. Amazing. :D
  • Odpowiedz
@Shaki: @anonim1133:

Niestety, Wykop się transformował - czas skupienia obserwatorów jest zbyt krótki. Nie opłaca się już inwestować w dłuższe teksty. Trzeba zainwestować w krótszą formę i w takiej właśnie opowiedziałem
  • Odpowiedz
Wpadł Ojciec, z krupniczkiem i... Gniewoszami Miodowymi i Korzennymi. Pogadaliśmy, prezentami się wymieniliśmy, pochlaliśmy, ponarzekaliśmy, pospieraliśmy się o szczegóły dotyczące Prometheusa. Życzę każdemu, żeby na stare lata postrzegał swego Starszego jako kumpla.

#poprostujester #zyczenia
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JesterRaiin:

pospieraliśmy się o szczegóły dotyczące Prometheusa.


czemu ona biegła prosto ? Tyle w tym filmie błędów logicznych że w kinowe gestapo kazałoby mi się najpewniej zamknąć :)
  • Odpowiedz
Drogi Wykopie...

Korzystając z tego, że właśnie ktoś wspomniał Smurfy... Tekst jest mój, powstał na okoliczność innego serwisu (w zamyśle to było tło dla scenariusza rpg). Pomijajcie to co niezrozumiałe, np nieznane imiona - to dotyczy konkretnego systemu rpg. ;]

Miłego czytania... A, oczywiście +18.

Dawno
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój drogi Wykopie...

Ostatnio, nie wiem czemu, często jest mi zadawane pewne pytanie. Otóż ludzie w różnym wieku i o różnych atrybutach opisujących ich cielesność przychodzą do mnie i pytają "wujku Raiin, jacy ludzie byli najbardziej kozackimi facetami na świecie ?"

Jako wybitny znawca historii potrafiący podać z marszu precyzyjne szczegóły każdej daty i vice-versa (przykładowo 1410 r : bitwa pod Płowcami, Jurand w spychaczu oklepał kilku Hansów i Helmutów wracających z Oktoberfest), jestem
JesterRaiin - Mój drogi Wykopie...

Ostatnio, nie wiem czemu, często jest mi zadawane...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bimbermaeister:

Ależ oczywiście ! Wikingowie znali się na browarach i z kamieni runicznych odnalezionych w Grenlandii można wyczytać :

"Byłem tu, Leif z chłopakami. Brakuje nam naszych dzierlatek, polskich browarów i może czarnego Faxe lub dwóch, joł joł !"

Tak było !!! ;]
  • Odpowiedz
Faxe czarne.

P--o drogie, bo są to de facto 2 półlitrowce za mniej więcej 4,5 jeden, ale nie ukrywam - warto.

Mocne totuj, ale w miarę delikatne w smaku, nie czuć spirytu jak przy Karpackim Super Mocnym, Książu, czy Wojaku - na co narzekają ludzie o wrażliwym podniebieniu.

Idealne
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zebraliśmy się tutaj, aby pożegnać jedną z nas. @Platyna ... Hm, taaaaak... Osoba wyjątkowa, nieprzeciętna, będąca dowodem na to, że możliwością jest przynajmniej częściowa migracja ze świata realnego do tego drugiego - wypełnionego marzeniami i wizjami. Dostarczała nam rozrywki ilekroć zapragnęła opuścić swój naturalny habitat i dzielić z nami smutki i troski jakich ten niedopracowany świat jest pełen. Niezrozumiana przez nikogo, z krwawiącą duszą przebitą cierniami niespełnienia, z uporem i mozołem
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zebraliśmy się tutaj, aby pożegnać jednego z nas. @steemm: - to imię było dla jednych synonimem wyjątkowej wrażliwości i szacunku dla piękna, niekwestionowanego, dobrego gustu i znawstwa rozpośierającego się na wiele sfer i tematów. Dla drugich była to zapowiedź kłopotów i trudnych bojów. Nie należał bowiem do ludzi owijających w bawełnę. Prosto z mostu, wspierając się rzeczowymi argumentami był w stanie zbluzgać oponenta nie zważając na jego pochodzenie i wpływy,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach