@MangoZjem:
w sumie nie znałem tego wątku, ale z drugiej strony nie ma czegoś takiego jak realtalk w obecnym rapie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
do tego przy tym ile szmalu zrobił na rapie, to takie mieszkanie to pewnie jakiś nieduży procencik, oskarki i juleczki bez szmalu starych nie mieliby niczego
  • Odpowiedz
Też sądzicie, że stary O.S.T.R. o wiele lepszy niż dzisiejszy? Każdy to przyzna wiedząc co obecnie odwala. Komercja i niestety słabe utwory. Ale cóż przecież zdrowy produkt nie będzie zawsze świeży bo w końcu się przeterminuje.

Słuchając różnych gatunków muzycznych a raczej powracając do rapu w szczególności odtwarzając Ostrego bardziej dobrze się czuje. Piszcie co chcecie ale on jako jedyny mnie przekonuje do dalszego słuchania Polskiego rapu xD

#ostr #
B.....r - Też sądzicie, że stary O.S.T.R. o wiele lepszy niż dzisiejszy? Każdy to prz...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Brader: Jeszcze jak. O ile "Życie po śmierci" było całkiem w porządku to od kilku płyt grana jest niestety tendencja spadkowa.

Swoją drogą niewielu jest graczy, którzy przy tak bogatej dyskografii trzymają poziom z każdą kolejną płytą, w sumie przychodzisz mi do głowy tylko Łona, 3W, ewentualnie Bisz tekstowo, bo podkłady Radexa mogą męczyć na dłuższą metę.
  • Odpowiedz
"Dlatego lecę dziś nad miastem jak ptak

Wysoko tak, wolny jak nigdy wcześniej

Zostawiam wam ziemskie więzienie i strach

Niesie mnie wiatr, ale być jedną z gwiazd nie chcę!"


Piękny kawałek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lenovo99: no proszę rytm ten sam co kiedyś, bit w zasadzie też. Tylko słowa inne. Przesadził z kopiowaniem samego siebie. Gorzka woda vol. 2
  • Odpowiedz
@czuczupikczu: Nie no, faktycznie może rap aż tak ekstremalnie mnie nie odrzuca. Co innego natomiast ten bit, który miałbyć odwzorowaniem Will od Joynera Lucasa, a wyszło jakieś n---------e trutututu na flecie xD
  • Odpowiedz
@Digga_Radikal: nie czepiam się konkretnie tego wykonawcy ale najgorzej gdy bananowe pokolenie raperów niby odcina się od starej szkoły "reprezentuję biedę" a nadal naśladuje gangsterów z Brooklinu nieudolnie machając rękami i trzymając smartfona albo bezglutenowe latte zamiast gnata. Młode pokolenie nie jest kreatywne i nie wypracowało własnego "stylu ulicy" (czy też pasażu)
  • Odpowiedz