@bakteriepodbaterie: Na koncerty dopiero od 4 lat, przypadkiem grali w mojej okolicy i wejście było za darmo więc poszedłem i mi tak zostało :) Wcześniej nie miałem pojęcia, że koncerty mogą być tak dobre, bo zawsze mi się kojarzyło z odegraniem pańszczyzny z godzinę, zgarnięciem hajsu i pojechanie do domu, a wtedy byłem bardzo pozytywnie zaskoczony. Generalnie jak gdzieś grają w promieniu 150 km od mojego miejsca zamieszkania to staram
  • Odpowiedz