Od celu podróży dzieli Was jeszcze 200 km, a głód już ściska Wam żołądek? Włącza się rezerwa, zjeżdżacie na stację i od progu kusi Was zapach znajomej przekąski... i jak tu nie skusić się na hot doga! Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego nosi on tak oryginalną nazwę, której nie sposób przetłumaczyć? "Gorący pies" brzmi przecież co najmniej dziwnie...
W poszukiwaniu korzeni tej nazwy musimy cofnąć się do XV wieku, gdy we Frankfurcie nad Menem
W poszukiwaniu korzeni tej nazwy musimy cofnąć się do XV wieku, gdy we Frankfurcie nad Menem








Dziękuję za umilenie pracy ;)