Gram sobie ostatnio w edycję rozszerzoną "Afterfall: InSanity" i tak szczerze mówiąc - jeśli zapomnieć, że ta gra miała wcześniej być cRPGiem, a wręcz polską odpowiedzią na "Fallouta", oraz o tych wszystkich aferach i pieniądzach, jakie w produkcję włożono, to naprawdę da się pograć. Taki średniak, ale z sympatycznym wzornictwem. Szkoda tylko, że w ogóle nie straszy.

#gry #polskiegry
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onlajf: Trudno powiedzieć, ale pewnie coś koło 5/6 na 10. Tylko w takiej prawdziwej skali dziesięciopunktowej, a nie takiej, w której wszystko poniżej 8 jest niegrywalne. Aha, grałem dopiero jakieś dwie godziny, więc moja ostateczna ocena może się jeszcze zmienić. Polecam spróbować, oczywiście z patchem 2.0. Szczególnie spodobało mi się wspomniane wzornictwo i otoczka - trudno mi, jako Polakowi, jej nie polubić :) Jeśli masz ją gdzieś na steamie, albo
  • Odpowiedz