Zacząłem się interesować jak właściwie przebiegł proces podziału dworskiego majątku na rzecz szeroko pojętej grupy osób w okolicznej miejscowości; dogrzebałem się do aktu zgonu ostatniej właścicielki, jest krótka notka o jej śmierci w lipcu '45. I tutaj oficjalnie po prostu majątek rozparcelowano wśród mieszkańców. Nieoficjalnie jest relacja świadka, spisana jeszcze w latach 90/00; w latach '40 miała żyć jeszcze spadkobierczyni rodu, lecz została zamordowana, jak plotka niesie przez jednego z miejscowych fornali,



- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

Krs90
@Sepang: ZA MOCNE

Brylant
@Sepang: i to mi się podoba, wszystko naturalne i spontaniczne, widać, że rodzina ustawiona i we wsi ma poważanie

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...


- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
@Sepang: w sumie jakby nie patrzeć to wyglądają dobrze, fotka wygląda na starą więc te bety też były swego czasu coś warte a bekę z ziomkami robić zawsze można ;)
@Sepang: Śmiechowo.
