#woodstock #polandrock a pamietacie jak w 2010 Jurek ze sceny mowil ze to ostatni woodstock i ze nie myslal ze sie tak rozrosnie i ze marzy mu sie znowu prowadzenie MAŁEGO festiwalu? Mi się wydaje że Juras sam sabotuje lekko swój woodstock, by ograniczyc liczbe ludzi, bo wieksza to wieksze klopoty i wieksza szansa na ogien pod dupa, jak cos sie odwali, stad restrykcje, zmiany miejsca, by tylko najtwardsi z twardych na
@PijanyDrwal: Daję plusa choć się nie zgadzam :) Ale lubię teorie spiskowe.

Moim zdaniem Owsiak nie ma innego wyjścia tylko angażować się w teren lotniska. Marzec to zawsze był czas gdy na serio ruszano z organizacją, by zdążyć na koniec lipca. Musi szykować festiwal bo na nim zarabia najtłustsze hajsy. I idzie w stronę bezpieczną - teren ogrodzony, wyszykowany na kolejną falę najbardziej śmiercionośnego wirusa, albo nawet kilku wirusów na raz-
badz blisko decyzji o przeprowadzce do kostrzyna ze wzgledu na bliskość niemiec no i #woodstock czy tam #polandrock

Owsiak wynosi festiwal w inne miejsce

niewiele brakowalo a byłby #przegryw a tak jest nawet #wygryw, ta ucieczka z kostrzyna zbyt taka niezapowiedziana była, ciekawe czy stare załogi będą tam i tak pielgrzymować mimo braku oficjalnego festiwalu, w zeszłym roku było tam na dziko nawet parę tysięcy osób
, w zeszłym roku było tam na dziko nawet parę tysięcy osób


@KingaM: ?!!? Na początku obostrzeń, w 2020 r byłem w Kostrzynie i była nas tam garstka przy grzybku (plus parę garstek dzikiego woodstoku na Malinowskim). W zeszłym roku udało mi się wcisnąć do Makowic (mimo braku biletu i szczepienia) ale było tam strasznie smutno. Jeśli w tym roku znowu oficjalny wood będzie tylko dla wyszczepionych, a pewno tak będzie,
@lubiczklan: "3km do sklepu" W normalnych warunkach, wokół lotniska wyrosłyby na czas festiwalu wyspy handlowo-gastronomiczne, tak jak było w Kostrzynie. Piwem handlowano by 100m od woodstocku, obok stałyby pasibusy i naprędce sklecone ławy do konsumpcji. Tego już nie zobaczymy bo co roku będzie zakaz opuszczania terenu festiwalu wymuszony ponownym testowaniem na koronawirusa. Więc co prawda ludzi będzie znacząco mniej z racji wpuszczania jedynie wyszczepionych (z prawdopodobnym wyjątkiem Ukrainców, którzy nie są
Ale bym tak sobie teraz w 30 stopniowym upale rozbił namiot w Kostrzynie nad Odrą, wypił parę piwek z całkiem obcymi ludźmi, w tle grałaby jakaś kapela, potem jakaś szama u Kryszny a potem impreza do rana, nad ranem parę godzin snu, śniadanie z Lidla i na ASP na spotkanie/warsztaty i znowu zaczynamy cały wspaniały dzień ale tego mi brakuje...

#polandrock #wosp #woodstock