#woodstock #woodstock2018 #polandrock #pasta #heheszki


A propos Woodstocku

wyobraźcie sobie

gdybym tak założył zespół
zespół jest cholernie dobry, szybko staje się w opór popularny
najpopularniejszy kawałek ma tytuł "Uwolnij Barabasza"
kawałek jest dość psychodeliczny pod względem muzycznym i tekstowym, uwalnianie Barabasza to taka metafora
żadne opowieści biblijne XD
generalnie kawałek budzi zachwyt
takie nowe "Comfortably Numb", tylko lepsze
dużo lepsze
zespół święci triumfy popularności, koncertuje po całej Polsce i nie tylko
na
Siema
Pytanko czy z Krakowa wybierają się jakieś osoby/ekipy na początku przyszłego tygodnia(wt chyba najlepiej, poniedziałek raczej popołudnie, najpóźniej środa). Chodzi o to jadę sam przygotować bazę do ataku na szczyt(głupoty:)), a że nie ma w tym roku bezpośrednio pociągu z Krakowa, to trochę się obawiam że zgłębianie tajemnic rozkładów jazdy przyniesie skutek odwrotny do zamierzonego i wyląduje w środku jakiejś puszczy na drugim końcu kraju, także chętnie podpiął bym się pod
@Heibonna tak, na czas Woodstocku nie można w Kostrzynie kupić żadnego alkoholu oprócz piwa.
Do toików najlepiej rano pp czyszczeniu, im bliżej głównej sceny tym bardziej obsrane, czasem się lepiej przejść dalej. No i w nocy z latarką lepiej do nich wchodzić, bo nigdy nie wiadomo co zastaniesz w środku.
W lesie patrz po nogi.
Nie rozbijajcie się w laskach na obrzeżach, bo świnie szczają i nie tylko.
Koniecznie weźcie krem z
Nie wiem czy było:

A w sądach dużo roboty

Zaczynają mnie już dobrze rozpoznawać w moim urzędzie pocztowym. Już nie muszę wyciągać dowodu, aby odebrać kolejną korespondencję sądową. Tym razem nie wierzyłem własnym oczom.

Ostatnie wezwanie dotyczy spotkania z czytelnikami mojej książki „Obgadywanie świata” we wrocławskim Empiku. Spotkanie bardzo ciekawe, urocze, ostatnie piętro dużego centrum handlowego, późny wieczór, aby nikomu nie przeszkadzać. I to, co lubię najbardziej – przyszli ludzie, którzy są