Panie i Panowie
Czy za delegację w niedziele przysługuję jakaś forma rekompensaty? dzień wolny/wypłata?
W poniedziałek o 8:00 rano muszę być u dostawcy, jednak ich oddział oddalony jest o 600km, w związku z czym spędzę conajmniej pół niedzieli w aucie? Dodam, że normalnie mój tryb pracy nie zakłada pracy w weekendy. W związku z czym delegację zacznę już w niedziele, a do domu wrócę w czwartek albo piątek.
Teoretycznie w tę niedzielę
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cyp9x: Czas dojazdu nie jest czasem pracy, chyba, że w zakresie obowiązków masz prowadzenie samochodu a jedziesz służbowym autem jako kierowca. Inaczej jedyne co ci może przysługiwać to dieta za czas podróży służbowej.
  • Odpowiedz
@cyp9x: Dieta za czas podróży służbowej czyli może 45 zeta wpadnie, nie więcej. Czas dojazdu nie jest liczony jako czas pracy także nie przysługuje za nie wynagrodzenie.
  • Odpowiedz
Hej!
Potrzebuję porady w rozliczeniu #delegacja

Rozpoczynam pracę od godziny 7:00-15:00.
Delegacja zagraniczna
Wylądowałem w miejscu docelowym o 11:00 (po 20h lotu).
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Orientuje się ktoś w polsko-niemieckim prawie? Pracuje #zagranico #niemcy i jestem na delegacji w innej firmie. Dostaje X diety i siedzę w hotelu. Jak to w hotelu są i śniadania, zazwyczaj w cenie noclegu. No i dziś dzwoni do mnie moja koordynatorka i rzecze, że jeśli chodzę na śniadania to będzie odejmować jakiś % z diety. Czy może tak zrobić? Jakoś wcześniej nie spotkałem się z tym, a
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@prut: wg polskich przepisów jak jest śniadanie, choćby było za zero złotych to należy się pełna stawka za hotel oraz stawka za delegację pomniejszona o 15%
  • Odpowiedz
Decyzja - delegacja na platformy, wykonanie celów, tych tak zwanych KPI, oczekiwanie, czy coś się zmieni, czy znów ktoś mnie pozbawi ciekawego przeżycia, a przede wszystkim zapasu czasu na wykonanie pracy? W końcu jest - zielone światło, jedziemy busem na lotnisko. Oczywiście zagapiłem się i pędzę z helly hansenem i dwudziestokilogramową torbą z gratami w kierunku miejsca postoju. Wsiadam, pytam czy o czymś nie zapomniałem. Tak, brak torby na przewóz bagażu kapitańskiego,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach