W nawiązaniu do wpisu @GraveDigger - ostatnio u kolegi na imprezie dorwałam plastelinę i nie mogłam się oderwać przez dłuższy czas. Niby człowiek dorosły, a cały czas bawią go takie same rozrywki. No, z tym że się lepiej lepi po kilku kieliszkach wina, dzieci tego nie wiedzą:]