Wiem, że może jestem dziwny, ale do takich rzeczy nie potrafię podchodzić inaczej niż emocjonalnie. Jak oglądam ceremonię, to myślę sobie z jednej strony, że piękne jest, że ludzie kultywują tradycję igrzysk, a z drugiej strony czuję się tak mały wobec tego wszystkiego. Ile ja przeżyję? Nie wiem, 30, 50, 70 a może 100 lat. Ile bym nie przeżył to jest nic wobec tysięcy lat tradycji organizowania igrzysk. Widzę teraz obecnych sportowców,
#pjongczang2018