Może i duże straty Magdy i Zuzy, ale i tak czuję dumę, że w tak prestiżowym sporcie jak narciarstwo alpejskie mogliśmy wystawić po raz pierwszy w historii pełny skład - 4 zawodniczki. Ważne, że ukończyły (oby Hania też nie miała DNF), bo teraz dużo zawodniczek będzie z trasy wypadać #pekin2022
Mnie tylko martwi sytuacja z Magdą, bo jeździła już lepiej. Choćby rok temu na MŚ czy parę miesięcy PŚ. Oby siwy bajerant znowu nie próbował niszczyć tlących się zaczątków porządnej ekipy w nartach alpejskich.
Czy dobrze słyszę, że trenerka naszej młodej alpejki pokłóciła się z PZN-em? Czyli u Tajnera w normie. Wszyscy wiemy co się stało w biegach i kto jest naprawdę trenerem Marcisz, która w sobotę porządnie pobiegła. #pekin2022
@myk-myk-myk: Nie ma szans. Justyna to by cały ten układ wypiep... Przecież to co się dzieje w PZN-ie, to jest śmiech przez łzy. Ostatnio podjęli się organizacji MŚJ, ale potem zauważyli, że nie mają odpowiednich tras biegowych w Zakopanem, więc konkurencje biegowe musieli przejąć Finowie.
A tak przy okazji powiem - 15 lat temu byłem taki głupi, że nie rozumiałem dlaczego nigdy nie chciano dać Zakopanemu organizacji MŚ w narciarstwie klasycznym. Teraz to mnie w ogóle nie dziwi, a Tajner narobił taki smród Polsce, że przez kolejne 10 lat nie będzie na to szans.
Bez przesady, bo jednak Amerykanka zbyt szaleje i przez to za często wypada (przez to jedzie w tym miejscu, a nie wcześniej). Ale tak - zabrakło trochę błysku.
#pekin2022