MIRECZKI MOJE DROGIE!!!!11 jakie mnie nieziemskie szczęście w #gadzibastion spotkało! No prawie się popłakałam ze szczęścia!
Ci, co śledzą na bieżąco, to znają moją Zośkę - Agamę brodatą, która nie chce jeść ani rosnąć. Streszczę jej historię:
W grudniu 2013, jakoś kawałek przed świętami, kupiłam 2 agamy brodate. Jedna starsza, z sierpnia, druga młodsza - wrześniowa. Różnica wielkości była znaczna, ale myślałam, że jak się dobrze podkarmi, to szybko maluch urośnie. Dostały
długo nic nie pisałam, bo większość prac, jakie wykonywałam niestety nie dawały zby wielu zmian wizualnych, teraz jest troszkę lepiej.
Terra dla kameleonów zostało połatane, już nie ma białych plan (no może maciupkie, ale to poprawię jeszcze, jak będzie wkładała drewno. Dzisiaj przytargałam z lasu gałęzie. Jest problem, bo ze względu na wielkość nie mogę tego ani wygotować, ani wypiec, więc będę musiała po prostu dokładnie