Ja się wypisuję, ale kto tam będzie się bawił to trzymam kciuki.


@Wyrewolwerowanyrewolwer: a ja startuje, co prawda pewnie wyniku jak z lat poprzednich nie uda się zrobić, ale fajnie jest powalczyć z własnym duchem i ciałem.
  • Odpowiedz
2 275 750 - 1200 = 2 274 550

Dołączam do tagu, może uda się go rozruszać.

Piątkowe wieczory to jednak nie jest najszczęśliwsza pora tygodnia na basenowy wypad. Sporo ludzi, w tym duży udział geriatrii. Ogólnie od utraty formy spowodowanej pandemią, bardzo trudno mi się zregenerować w tej dyscyplinie.

Przy
m.....t - 2 275 750 - 1200 = 2 274 550

Dołączam do tagu, może uda się go rozruszać...

źródło: comment_1643447436uwFvOWIVDOV3WqnkkiOdRa.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest światełko w tunelu odnośnie kolejnej edycji otyliady. Co prawda w czarnych barwach widzę ten marzec (podczas piątej fali covida), ale cieszę się że po ostatnich niewypałach organizatorzy się nie poddali i nie zarzucili całkiem pomysłu.

Czy ktoś brał udział w poprzednich edycjach i podzieli się wrażeniami? Jak się organizowaliście z żywieniem? Po ilu godzinach dopadła was "ściana"?

#plywanie #otyliada #plywajzwykopem
m.....t - Jest światełko w tunelu odnośnie kolejnej edycji otyliady. Co prawda w czar...

źródło: comment_16295378566PExtNbOex1wMt1kQOTuWv.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@majk_emigrant: No ja niestety też jestem tym przypadkiem ale jeżeli impreza się odbędzie to przejadę pół kraju byle móc się spełnić a ja powrót wezmę urlop w pracy żeby na zmęczeniu nie wracać.

Pomysł rosołu nie jest zły. Mnie żywienie żelami nie przeraża ale na pewno będę robił testy na treningach jakie najlepiej wchodzą. Z zimnem problemu nie odczuwałem bo dla mnie zimna woda zawsze była najlepsza do treningów. Z
  • Odpowiedz