mirgo pomuszcie. Bo na nocniej nie powiedzieli ... szukam filmu, w którym bohater budzi się w błocie, ciemno, w dali migają nikłe światła, ogólnie straszno. zaczyna się czołgać po korzeniach drzewa i jakichś kanałach. dociera do windy czy jakiejś budki strażniczej ( sterylnie biała i dobrze oświetlona).
jeżeli nie mylę filmów, to później trafił do utopijnego miasta w drzewie, gdzie przerabiali ludzi na pożywkę dla pozostałych... ktoś coś?
#kiciochpyta #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@etopiryna: a ile miałem czekać?
13 godzin bez nowego kadru od momentu udzielenia przez ciebie poprawnej odpowiedzi to wystarczająca ilość czasu na to abym ja albo ktoś inny mógł wrzucić kolejny kadr
  • Odpowiedz