Moze mi ktos wytlumaczyc, jak mozna od kilku lat zyc w busie, opierac na nim cale swoje zycie zawodowe(a w tym przypadku takze prywatne) i byc taka amebą i laikiem pod wzgledem kwestii napraw i usterek? (Bo to, ze jest dusigroszem bylo wiadomo od zawsze)
#odyn
#odyn



















#odyn
Komentarz usunięty przez autora