Cześć, Mireczki. Lubię Was bardzo, więc mam do Was prośbę - DBAJCIE O SWOJE PIĘKNE BIODERKA. W ramach zajęć na studiach miałam okazję wczoraj z odległości metra oglądać operację wymiany stawu biodrowego. Brrr. Nie. Nie. Nope. Jeśli śmieszkuje tu jakiś chirurg, anestezjolog czy inny Dzielny Człowiek współuczestniczący w operacjach, to może mnie wyśmieje za miękkie kolanka i blade lico, ale dla mnie obserwacja wydłubywania kości z czyjejś nogi i wbijanie młotkiem trzpienia
@Louretta: powiedziałbym, że jazda na rowerze to jest raczej całkiem dyskfunkcyjne ćwiczenie w kontekście zdrowej biomechaniki ciała ludzkiego (w długiej perspektwie oczywiście) Pływanie super, bieganie też, ale pod bardzo wieloma "ale" (jeden z najbardziej kontuzjogennych sportów i nie ma się w sumie dziwić, dlaczego).
Komentarz usunięty przez moderatora