Hej, choć sytuacja jest dla mnie dość nietypowa to nie zamierzam składać rąk. Postanowiliśmy równolegle zorganizować drugie w dniu dzisiejszym #rozdajo. Pierwsze, dodane dziś i usunięte z gorących w niezrozumianych dla mnie okolicznościach znajduje się tutaj.
Zasady tego drugiego dokładnie takie same, czyli: 1. Plusując ten wpis bierzesz udział w losowaniu za pomocą #mirkolos, w którym to wybierzemy jedną osobę oraz podarujemy jej zakupy o wartości 100 PLN na naszej stronie. 2. Zielonki młodsze niż ten post nie biorą udziału. 3. Losowanie odbędzie się jutro około godz. 22.00. 4. Losowanie z poprzedniego rozdajo
@Wyrewolwerowanyrewolwer: Choć inicjatywa jest nam znana, to nie była priorytetowym celem wprowadzenia tego produktu. Jest to efekt popytu na tego typu skarpety, a także poszukiwania czegoś co wyróżnia tych mniejszych (nas) od na przykład sieciówek i marketów. (odpowiednia produkcja i dobieranie choćby rozmiarów dwóch różnych wzorów to spore utrudnienie szczególnie przy masowej produkcji)
Witajcie! Trochę nas tu nie było, ale nie bez powodu - mamy nowości :) W związku z tym robimy #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) Wylosujemy jutro około południa za pomocą #mirkolos jedną osobę, która dostanie od nas (oczywiście #zadarmo ) zakupy o wartości 100 PLN w naszym sklepie. Udział biorą tylko konta starsze niż ten post. Standardowo dodajemy także promocję -
@mroczny-jogurt: my natomiast skarpet mamy sporo, wiec nasz zjada kapcie :D @MarekW: szczerze mówiąc myśleliśmy o tym, ale obawiamy się małego popytu - musimy to rozważyć ponownie @Centuri0n: są także pary takie same, jak i zestawy trzech rożnych, staramy się dopasowywać do oczekiwań a nie utrudniać zakupy ( ͡°ʖ̯͡°)
Dzisiaj niedziela. Dzień wolny od pracy. Zabrałem swoją dupę za miasto by podszkolić ją trochę w jeździe samochodem. Jak na siedemnastolatkę, która nigdy wcześniej nie jeżdziła autem z napędem na tył, to poszło jej bardzo dobrze. Przy wyłączonej trakcji udało jej się nawet kilka razy polecieć bokiem. Nie jest to może demon prędkosci, ale prawie 300KM robi robotę. Chyba jej się bardzo podobało, bo całą drogę powrotną nawijała jak najęta i pytała