#nangaparbat Nie wierze, niektorzy chyba serio myśla, że takie wspinanie to bułka z masłem xD
To jest jedno z najtrudniejszych rzeczy do jakich jest zdolny człowiek a ludzie nadal sie zastanawiaja „Dlaczego Ela zostawila Tomka??”
Zdajecie sobie sprawe, że ona nie była w stanie mu już w żaden sposób pomóc bo ekwipunku było bardzo mało albo w ogóle, a raczej samą obecnoscią nie przywróciła by mu sprawności fizycznej.
To są
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maklerio: idiotów nie przekonasz, tak samo jak cześć osób nie jest wstanie zrozumieć jak można ryzykować swoim życiem/zdrowiem w dążeniu do spełnienia swoich marzeń czy rozwijaniu pasji. No risk no fun!
  • Odpowiedz
Chłopaki zrobili sobie rajd na Nangę, jutro wrócą pod K2 i będą działać na górze, która ma śmiertelność w okolicach 25% i co kilka lat zbiera seryjne żniwo.
Taki sport, taka sztuka.
#nangaparbat
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ekspert_z_NASA: jak 99% wykopu od dziś jestem ekspertem w dziedzinie himalaizmu, więc pytam, bo wydaje mi się, że taki sprint jak dzisiejszy to gigantyczny wysiłek, ale skoro wszystko jest rozłożone w czasie to faktycznie ma sens
  • Odpowiedz
Ja od 2010 jak został powołany program polskiego himalizmu zimowego ;) Czego efektem były pierwsze wejścia na Gaszerbrum i Broad Peak. Oraz kilka fajnych ekspedycji letnich. Myślę, że jeśli nie zrobią sobie krzywdy to dadzą radę jeszcze i pod K2, grunt, żeby zeszli teraz, bo myślę, że mają prawdziwą mordownię.
  • Odpowiedz
po odczytach widać, że od godziny coś się motają. albo akurat mają taki teren. Ogólnie ciężko powiedzieć, bo może jest luzik, a może jest bardzo źle i już wszyscy nie mają sił. Oni wręcz wbiegli na tę górę.
#nangaparbat
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stekelenburg5: tak jak pisałem. Pogoda przeszkodziła. Gdyby pogoda była lepsza pewnie próbowali by po niego wrócić. Jeśli prawdą jest, że zostawiła go z jakimś prowiantem a sama ruszyła na dół wzywając pomoc zrobiła co mogła i jej winić nie można.
  • Odpowiedz
Jeśli prawdą jest, że zostawiła go z jakimś prowiantem a sama ruszyła na dół wzywając pomoc zrobiła co mogła i jej winić nie można.


@HachiRoku: niezależnie od tego winić jej nie można, w tamtym miejscu nie ma warunków umożliwiających przetrwanie życia - więc ratowała swoje życie do czego ma pełne prawo
  • Odpowiedz
  • 6
Umierają czy nie umierają, prawda jest taka że nikt nikogo na siłę tam nie wysyłał i skoro podjął decyzję że idzie to musiał śmierć wpisać w ryzyko, ktoś tam na mirko pisze że siedzi sobie w domu i ma fajnie a tam ktoś walczy o życie, ma własne życzenie walczy o życie, mógł tam nie iść #nangaparbat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest fizycznie nie możliwe, mają ponad kilometr do niego i to jeszcze jest wykonalne ale zejście z nim ponad 2 kilometry do bazy jest niewykonalne w żaden sposób.
  • Odpowiedz
Mediom troszkę jakby zainteresowanie #nangaparbat oklapło. Faktycznie – wydaje się, że zdążą z zapasem.
Jeżeli helikopter ma ich odebrać z miejsca w którym ich zostawił (nie wiem tego), to muszą jeszcze zejść kilometr po prawie pionowej ścianie. Paradoksalnie – może i dobrze.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@erwit: u nich już po 8. Czy plan z przed kilku godzin nie zakładał, że wtedy będą już na dole z Eli i będą myśleć o Tomku (wiem, że plan się zmienił i nie będą go ratować) no a oni "dopiero" 5900
  • Odpowiedz
Pomiar z godziny 4:15 pokazał, że Bielecki, Urubko i Revol wciąż się przemieszczają, choć wysokość, na której się znajdują nie uległa praktycznie zmianie #nangaparbat
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach