Ostatni czasy zacząłem dużo przeklinać z powodu kontaktów z patologicznym marginesem mojego miasta. Postanowiłem zaprzestać tego furmańskiego zwyczaju szpecenia języka wulgaryzmami. Dlatego szukam jakiś fikuśnych substytutów które z równie satysfakcjonująco wyartykułują moje emocje.
np:
- Do jasnej Anieli!!!
- Psia rew! Psia kość!
np:
- Do jasnej Anieli!!!
- Psia rew! Psia kość!
















@Hold_My_Member: Nie widzę byś miał konto ( ͡° ʖ̯ ͡°)