Latorośl moja, level 2.5, ma duży talent do tworzenia zdrobnień. Uwielbia mówić, że np. była u babci w domu, takim domeczku, domuniu. A w ogóle, to nie mówi babcia, tylko "babcisia" - 100% pewności, że nikt w jej otoczeniu takiego słowa nigdy nie użył, jest autorskie. Zawsze mnie zadziwia, skąd takie małe stworzonko, ze z pewnością prymitywnym zasobem słów, przejawia takie zdolności słowotwórcze.
Przed chwilą odbył się taki oto dialog:
- co tam zbudowałaś
Przed chwilą odbył się taki oto dialog:
- co tam zbudowałaś























