@MateMizu: I tak byś nic mądrego nie napisał. I nazywam cię po imieniu, a nie obrażam. Nie zacząłeś konstruktywnej dyskusji z szacunkiem tylko zacząłeś mnie trywializować p-------c coś o 'wykopku' i 'chłopskim rozumie'. Zachowujesz się jak kretyn i dziwisz się, że cię tak nazywam.

Myślisz, że trzeba wyjeżdżać z obelgą żeby okazać komuś brak szacunku?
  • Odpowiedz
Change my mind.
Rozumiem niepisany ból rodzin osób pokrzywdzonych, okrucieństwo sprawcy, wagę jego czynów, ale! Zawsze odczuwam pewien niepokój, gdy przestępcy traktowani są przez media i służby jak zwierzęta. Rozumiem, że taki kaliber sprawców musi być transportowany przy zaostrzonych środkach bezpieczeństwa, ale po co rzucać tych ludzi na pożywkę paprazzich i publiki wyżywającej się w internetowych sekcjach komentarzy? Ich agresja i poczucie moralnej wyższości nie wróci życia ofiarom ani nie złagodzi bólu
gutenmorgenichhabemich - Change my mind.
Rozumiem niepisany ból rodzin osób pokrzywdz...

źródło: grafik

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przywróceniu kary śmierci nie mają nic wspólnego ze sprawiedliwością


@gutenmorgenichhabemich: Kara śmierci jest jedyną humanitarną karą dla takich zbrodniarzy. Chroni przed takim przestępcą: personel więzienia, służby medyczne, współwięźniów, a po wyjściu na wolność niewinnych obywateli.

Historia zna bardzo dużo przypadków, gdy takie osoby wychodziły na wolność i popełniały kolejne zbrodnie.

Sprawiedliwość ma tutaj najmniejsze znaczenie
  • Odpowiedz